Chapada Diamantina – niezwykły park narodowy w Brazylii. Co warto zobaczyć?

wieczniewolni.pl 2 godzin temu

Gdy myślimy o Brazylii, przed oczami pojawiają się zwykle Rio de Janeiro, plaża Copacabana, Amazonia czy wodospady Iguazu. Tymczasem w samym sercu stanu Bahia znajduje się miejsce, o którym większość zagranicznych turystów nigdy nie słyszała. Chapada Diamantina to rozległy region górski pełen spektakularnych krajobrazów, wysokich wodospadów, tajemniczych jaskiń i rozległych płaskowyżów.

To właśnie tutaj odwiedziliśmy punkt widokowy Morro do Pai Inácio oraz wodospad Cachoeira do Mosquito.

Gdzie znajduje się Chapada Diamantina?

Chapada Diamantina leży w stanie Bahia, w północno-wschodniej Brazylii. Od wybrzeża Atlantyku dzieli go kilkaset kilometrów, a najbliższym dużym miastem jest Salvador, skąd najczęściej zaczyna się podróż w stronę parku narodowego. Tak było w naszym przypadku. Znaleźliśmy tanie loty z Rio de Janeiro i ruszyliśmy do Salvadoru. Lot jest bardzo krótki, trwa około dwóch godzin.

Cały obszar Chapada Diamantina to jeden z najważniejszych parków przyrodniczych w kraju, pełen wodospadów, kanionów, jaskiń i skalnych płaskowyżów. Dawniej wydobywano tu diamenty, od których powstała nazwa regionu. Dziś po górnikach zostały głównie opowieści, a krajobrazy robią wrażenie zupełnie inne niż wszystko, co można spotkać w reszcie Brazylii.

Lençóis otoczone jest górami i pięknymi wzgórzami.

Jak dotrzeć do Chapada Diamantina z Salvadoru?

Podróż do Chapada Diamantina prowadzi najczęściej do miasteczka Lençóis, które pełni rolę bazy wypadowej do zwiedzania całego regionu.

Z Salvadoru można tam dotrzeć na dwa sposoby. Najpopularniejszym jest autobus, kursy do Lençóis realizowane są regularnie, a podróż trwa około 6-7 godzin (plus oczywiście ewentualne opóźnienia). Trasa prowadzi przez interior Bahii, więc krajobraz stopniowo zmienia się z miejskiego na coraz bardziej surowy i pustynny.

Drugą opcją jest wynajem samochodu. My właśnie na nie sie zdecydowaliśmy. To rozwiązanie daje większą swobodę, szczególnie jeżeli planuje się odwiedzić kilka wodospadów i punktów widokowych po drodze. Droga zajmuje tyle samo czasu, ale prowadzi przez długie, mało zaludnione odcinki, gdzie Brazylia wygląda zupełnie inaczej niż na pocztówkach z Rio.

Jeden z najbardziej malowniczych widoków, jakie mieliśmy okazję podziwiać w Brazylii.

Lençóis – brama do Chapada Diamantina

Lençóis to niewielkie kolonialne miasteczko, które jeszcze w czasach gorączki diamentowej było jednym z ważniejszych punktów regionu. Dziś to spokojna baza z klimatycznymi uliczkami, małymi restauracjami i lokalnymi agencjami organizującymi wycieczki. Stąd rusza się do najważniejszych atrakcji Chapady, czyli wodospadów, jaskiń i punktów widokowych.

W miasteczku znajdziesz sporo restuaracji i kawiarni, które najczęściej otwierają się wieczorami.

Morro do Pai Inácio – najbardziej znany widok w regionie

Jednym z najciekawszych miejsc w okolicy jest Morro do Pai Inácio. To charakterystyczne wzgórze wyrastające ponad okoliczne płaskowyże, które stało się symbolem całego regionu. Być może kojarzysz ten widok. Nam kojarzy się trochę z krajobrazami z westernów.

Wejście na punkt widokowy Morro do Pai Inácio zajmuje około 20-30 minut. Szlak jest krótki, ale momentami stromy, więc ostatnie metry mogą wymęczyć. Z góry rozciąga się panorama, którą trudno porównać z czymkolwiek innym w Brazylii. Z każdej strony widać skalne stoły, doliny i samotne formacje skalne. Najlepiej zostać tu do zachodu słońca.

Z tym miejscem wiąże się też lokalna legenda o Pai Inácio, niewolniku, który uciekł na szczyt po zakazanym romansie i miał skoczyć w dół z parasolem, przeżywając upadek. Ile w tej historii prawdy, trudno powiedzieć, ale dodaje miejscu charakteru.

Cachoeira do Mosquito – wodospad ukryty wśród skał

Sama nazwa może być myląca, ale nie ma nic wspólnego z komarami. Pochodzi ona od małych diamentów, które kiedyś znajdowano w okolicy.

Droga do wodospadu prowadzi przez skalny teren i stopniowo schodzi w dół po schodach. Nie jest to długa wędrówka, ale droga powrotna może wymęczyć. Zwłaszcza osoby, które nie mają zbyt dobrej kondycji.

Woda spada tu z wysokości około 70 metrów, tworząc szeroką kurtynę, która rozbija się o skały i zbiera w naturalnym basenie u podnóża. W ciepły dzień można tu zostać dłużej i po prostu wejść do wody. W sumie w zimny też. Można powiedzieć, iż woda jest orzeźwiająca.

Noclegi i hotele – gdzie się zatrzymać?

Najlepszą bazą wypadowa do zwiedzania Chapada Diamantina jest Lençóis. Znajdziesz tu noclegi w różnym budżecie, od prostych hosteli dla backpackerów po bardziej komfortowe pensjonaty z basenami i widokiem na wzgórza. w okresie miasteczko gwałtownie się zapełnia, ale wciąż można znaleźć miejsca w rozsądnych cenach. Radzimy nie zwlekać z rezerwacją do ostatniej chwili.

Obiekty mają typowo brazylijski, luźny charakter. Nie ma tu wielkich resortów, za to jest dużo zieleni, hamaki i spokojna atmosfera. Czego chcieć więcej?

Alternatywą jest Vale do Capão, bardziej kameralna i hipisowska wioska w dolinie. To opcja dla tych, którzy planują dłuższe trekkingi i chcą być bliżej natury. Noclegi są tam prostsze, ale klimat bardziej surowy i autentyczny.

Jeśli wolisz zobaczyć Chapadę na własne oczy, nagraliśmy z tej podróży vloga. Znajdziesz go tutaj:

Najczęściej zadawane pytania o Chapada Diamantina

Kiedy najlepiej jechać do Chapada Diamantina?

Najlepsza pora to okres suchy, czyli od maja do września. Szlaki są przejezdne, wodospady widoczne, a temperatury przyjemne. W porze deszczowej (październik-marzec) niektóre drogi bywają nieprzejezdne, ale za to wodospady są pełniejsze i bardziej efektowne.

Ile dni potrzeba na zwiedzanie Chapada Diamantina?

Minimum 3-4 dni, żeby zobaczyć najważniejsze miejsca w okolicach Lençóis. jeżeli planujesz trek Vale do Pati lub chcesz dotrzeć do Poço Azul i Poço Encantado, licz na tydzień lub więcej.

Czy do Chapada Diamantina potrzebny jest przewodnik?

Do większości popularnych atrakcji w pobliżu Lençóis nie jest wymagany. Na dłuższe trekkingi, jak Vale do Pati, przewodnik jest obowiązkowy i można go wynająć na miejscu przez lokalne agencje.

Ile kosztuje autobus z Salvadoru do Lençóis?

Ceny biletów wahają się zwykle między 60 a 100 reali brazylijskich w jedną stronę, w zależności od operatora i pory roku. Warto sprawdzić aktualne ceny na stronie przewoźnika przed wyjazdem.

Czy w Chapada Diamantina można płacić kartą?

W Lençóis większość restauracji i hoteli akceptuje karty, ale przy wycieczkach i mniejszych atrakcjach warto mieć przy sobie gotówkę.

Co jeszcze warto zobaczyć? (i czego nam nie udało się zrobić)

Chapada Diamantina to nie jest miejsce, które da się zobaczyć w całości podczas jednej podróży. Nawet kilka dni zostawia niedosyt, bo lista atrakcji jest zbyt długa, a odległości między nimi potrafią zaskoczyć.

My skupiliśmy się głównie na okolicach Lençóis, Morro do Pai Inácio i Cachoeira do Mosquito, ale w regionie jest znacznie więcej.

Vale do Pati to kilkudniowy trekking przez góry, doliny i małe wioski, często uznawany za jeden z najlepszych szlaków w Ameryce Południowej. Bardziej survival niż zwiedzanie. Cachoeira da Fumaça to jedna z najwyższych wodospadów w Brazylii, szczególnie spektakularna w porze deszczowej, kiedy woda znika w powietrzu zanim dotrze do ziemi.

Poço Azul i Poço Encantado to podziemne jeziora w jaskiniach, gdzie wpadające światło tworzy intensywnie niebieską wodę. Bliżej Lençóis popularne są Ribeirão do Meio, gdzie naturalne skały tworzą coś w rodzaju zjeżdżalni wodnej, oraz Parque Municipal do Serrano z małymi wodospadami i naturalnymi basenami tuż przy mieście.

Co jeszcze warto zobaczyć w Brazylii?

Im dłużej się tu podróżuje, tym bardziej widać, jak różne od siebie bywają poszczególne regiony. Mamy tu zatłoczone miasta ale i również prawdziwe przyrodnicze perełki.

Wodospady Iguazu na granicy z Argentyną robią wrażenie, którego nie oddają żadne zdjęcia. To nie jeden wodospad, ale cały system kaskad spadających z ogromną siłą. Spacer po kładkach prowadzących to niesamowite doświadczenie. Nie bez powodu mówi się, iż to jeden z najpiękniejszych wodospadów na świecie.

Oczywiście każdy turysta przylatujący to Brazylii (albo prawie każdy) odwiedza również Rio de Janeiro. Góry wyrastają tu prosto z oceanu, a ogromne skały: Pão de Açúcar i Corcovado rozpoznaje się na pierwszy rzut oka. Miasto jest intensywne i głośne, ale wizualnie spektakularne. Nie zapominajmy też o słynnych plażach czyli o Copacabanie i Ipanemie.

A co dalej?

Pantanal czyli ogromne mokradła, które w zależności od pory roku wyglądają zupełnie inaczej. Jedno z najlepszych miejsc w Ameryce Południowej do obserwacji zwierząt w naturalnym środowisku, od kajmanów po kapibary i jaguary.

Na północy kraju są jeszcze Lençóis Maranhenses, białe wydmy poprzecinane turkusowymi lagunami, które pojawiają się po porze deszczowej. Miejsce kompletnie nierealne i jak najbardziej warte tego, aby je odwiedzić.

Idź do oryginalnego materiału