Chrzanisko po raz trzeci. W Siemkowicach był chrzan, muzyka i zabawa mimo 35-stopniowego upału

radiozw.com.pl 1 dzień temu

Stoły uginały się od potraw z chrzanem, a na stoiskach Kół Gospodyń Wiejskich tradycja spotykała się z kulinarną pomysłowością. Były dania dobrze znane mieszkańcom, ale także nowości – choćby ślimaki przygotowane na dwa sposoby. Na scenie było tanecznie i muzycznie, a publiczność, mimo sięgającej 35 stopni temperatury, nie zamierzała rezygnować z zabawy. Trzecia edycja Chrzaniska w Siemkowicach przyciągnęła mieszkańców i gości, którzy wspólnie świętowali lokalną tradycję.

Oficjalną część wydarzenia rozpoczął Kamil Ceglarek, który powitał uczestników i uroczyście otworzył Chrzanisko. Następnie głos zabrali zaproszeni goście: II wicewojewoda łódzki Grzegorz Majewski, poseł na Sejm RP Paweł Rychlik, wicemarszałek województwa łódzkiego Agnieszka Ryś oraz Elżbieta Przydacz, członek Zarządu Powiatu Pajęczańskiego.

Posłuchaj wystąpień:

Upał od początku dawał się we znaki. Na szczęście nie brakowało namiotów i parasoli, pod którymi można było choć na chwilę schronić się przed słońcem.

– Pogoda dopisała i mam wrażenie, iż co roku jest coraz cieplej – mówił Kamil Ceglarek, wójt gminy Siemkowice. –Jest bardzo dużo osób od pierwszych godzin wydarzenia mimo, iż upał doskwiera. Mamy 14 stoisk KGW, część sama się do nas zgłaszała, iż chciałaby się wystawić. Starają się łączyć tradycję z nowoczesnością i przyciągnąć więcej osób. Są na przykład ślimaki w dwóch odsłonach.

I rzeczywiście – kulinarna część wydarzenia była jednym z jego najważniejszych punktów. Koła Gospodyń Wiejskich przygotowały potrawy, w których chrzan występował w wielu odsłonach. Była to okazja nie tylko do degustacji, ale też do pokazania, iż regionalna kuchnia może być jednocześnie przywiązana do tradycji i otwarta na nowe pomysły. Każde z Kół otrzymało podziękowania i upominek od Urzędu Gminy w Siemkowicach.

Chrzanisko jest młodym wydarzeniem. Tegoroczna impreza była dopiero jego trzecią edycją, ale sama tradycja uprawy chrzanu w Siemkowicach sięga znacznie dalej. Wiedzą o tym doskonale także ci, dla których gmina jest rodzinnym domem.

Wśród gości wydarzenia znalazł się Marcin Przydacz, sekretarz stanu – szef Biura Polityki Międzynarodowej. Przyjechał do Siemkowic z żoną, dziećmi i rodzicami. Jak podkreślał, nie mogło go tutaj zabraknąć.

Nie mogło być inaczej, bo to moja rodzinna gmina – mówił. – To świętowanie ma długą tradycję, choć Chrzanisko jest dopiero od trzech lat. U mnie w rodzinie uprawia się chrzan. Moi pradziadkowie, dziadkowie i rodzice przez cały czas go uprawiają. To tradycja rodzinna.

W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele lokalnych samorządów. Damian Ciemcioch, wójt gminy Strzelce Wielkie, nie krył, iż Chrzanisko przypadło mu do gustu.

– Jak zawsze bawię się tutaj wyśmienicie – mówił. – Jest miła atmosfera, dużo atrakcji i fantastyczni ludzie, a do tego świetna organizacja.

Na Chrzanisku pojawił się również Jarosław Szczęsny, starosta pajęczański, który przyjechał z żoną i trzymiesięczną córeczką Helenką. Dziewczynka była prawdopodobnie jednym z najmłodszych uczestników wydarzenia. Starosta, podobnie jak wielu innych gości, zamierzał przede wszystkim sprawdzić, co tym razem przygotowały gospodynie.

– Najbardziej ciekawią mnie potrawy związane z chrzanem i tych z pewnością spróbuję – zapowiadał.

Posłuchaj relacji:

Chrzanisko było jednak nie tylko świętem regionalnej kuchni. Przez cały dzień na scenie sporo się działo. Publiczność mogła oglądać występy dzieci, Mażoretek Viva, Zespołu Folklorystycznego „Trębaczewianie” oraz Orkiestry Dętej z Siemkowic. Gdy słońce zaczęło powoli ustępować, impreza nabrała jeszcze większego tempa. Wieczorem publiczność bawiła się przy muzyce zespołów Model MT & Modelinka oraz Exaited. Na zakończenie zaplanowano dyskotekę pod gwiazdami z DJ-em.

Nie zabrakło również animacji i konkursów dla dzieci oraz dorosłych, które poprowadziła grupa Rytmiks. Publiczność chętnie włączała się do zabawy, a najmłodsi mieli swoje chwile na scenie i poza nią.

Ważnym elementem wydarzenia były również stoiska wystawiennicze. Uczestnicy mogli odwiedzić m.in. stoiska KRUS, ŁODR Bratoszewice, Sanepidu i ARiMR, a przede wszystkim porozmawiać z przedstawicielami Kół Gospodyń Wiejskich i spróbować przygotowanych przez nie specjałów.

Trzecia edycja Chrzaniska pokazała, iż choćby wydarzenie poświęcone tak charakterystycznemu dla regionu produktowi może być okazją do wielkiego, rodzinnego święta. Były lokalne smaki, muzyka, taniec, konkursy i spotkania mieszkańców. A przede wszystkim chrzan, który w Siemkowicach nie jest tylko składnikiem potraw, ale częścią rodzinnej i lokalnej historii.

Patronat medialny i prowadzenie wydarzenia: RADIO ZW

Idź do oryginalnego materiału