Surowa wciąż budzi mieszane uczucia – jedni ją uwielbiają, inni omijają szerokim łukiem, a przecież to w tej formie ma najwięcej wartości. Od lat słyszymy, iż wspiera odporność, a mamy i babcie podsuwały nam ją pod nos w pierwszych objawach przeziębienia. Tylko czy faktycznie warto jeść ją codziennie?