Dramat milionów Polaków. Za miesiąc mogą zostać bez środków do życia

warszawawpigulce.pl 2 godzin temu

Około 4 mln Polaków spłaca kredyt mieszkaniowy, a łączna wartość tych zobowiązań przekracza 560 mld zł. Jednocześnie najnowsze badania pokazują, iż duża część gospodarstw domowych ma bardzo niewielką poduszkę finansową. Dla wielu rodzin utrata dochodu oznaczałaby problemy już po kilku tygodniach.

Fot. Warszawa w Pigułce

To zestawienie pokazuje, jak bardzo domowe finanse są dziś uzależnione od regularnych wpływów.

Około 4 mln Polaków spłaca kredyt mieszkaniowy

Według danych Biura Informacji Kredytowej skala rynku kredytów hipotecznych w Polsce pozostaje ogromna.

Łączna wartość zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych przekracza 560 mld zł i stanowi największą część wszystkich zobowiązań kredytowych gospodarstw domowych.

Oznacza to, iż miliony osób co miesiąc muszą przeznaczać część swoich dochodów na ratę kredytu.

Problem zaczyna się wtedy, gdy znika pensja

Sama obecność kredytu nie musi oznaczać kłopotów, jeżeli gospodarstwo ma stabilne dochody i odpowiednio dużą rezerwę finansową.

Problem polega na tym, iż wielu Polaków takiej rezerwy nie ma.

Z badania Krajowego Rejestru Długów wynika, że:

  • 21 proc. Polaków nie ma żadnych oszczędności,
  • 17 proc. utrzymałoby się z oszczędności najwyżej miesiąc,
  • kolejne osoby deklarują, iż ich poduszka wystarczyłaby zaledwie na kilka miesięcy.

To oznacza, iż dla znacznej części społeczeństwa nagła utrata pracy albo dłuższa choroba bardzo gwałtownie odbiłaby się na możliwości opłacania rat i podstawowych kosztów życia.

Kredyt, rachunki i codzienne wydatki

W przypadku rodziny spłacającej hipotekę problemem nie jest tylko sama rata.

Do tego dochodzą:

  • czynsz lub koszty utrzymania domu,
  • energia i ogrzewanie,
  • żywność,
  • paliwo i transport,
  • ubezpieczenia,
  • wydatki na dzieci,
  • leki i leczenie.

Jeżeli miesięczne dochody nagle znikają, kilka tysięcy złotych oszczędności może stopnieć bardzo szybko.

Poduszka finansowa staje się kluczowa

Eksperci finansowi od lat zwracają uwagę, iż bezpieczeństwo gospodarstwa domowego lepiej mierzyć nie samą kwotą oszczędności, ale tym, na ile miesięcy życia wystarczy zgromadzona rezerwa.

Dla osoby spłacającej kredyt mieszkaniowy znaczenie ma więc nie tylko to, ile ma odłożone, ale też jak wysokie są jej stałe koszty.

Rodzina z 20 tys. zł oszczędności może czuć się bezpiecznie, jeżeli wydaje 4 tys. zł miesięcznie, ale ta sama kwota może wystarczyć bardzo krótko przy kosztach rzędu 10–12 tys. zł miesięcznie.

Jedna utrata dochodu może wystarczyć, by pojawił się problem

Połączenie dwóch danych daje do myślenia: z jednej strony miliony Polaków spłacają wieloletnie zobowiązania hipoteczne, z drugiej duża część społeczeństwa ma oszczędności wystarczające najwyżej na kilka tygodni lub miesięcy.

Dopóki dochody wpływają regularnie, system działa.

Problem pojawia się wtedy, gdy wydarzy się coś nieprzewidzianego: utrata pracy, choroba, wypadek albo nagły wzrost wydatków.

Wtedy poduszka finansowa przestaje być dodatkiem. Staje się zabezpieczeniem, które może zdecydować o tym, czy rodzina przejdzie przez kryzys bez dodatkowego zadłużenia.

Idź do oryginalnego materiału