Homo floresiensis / floriankonrad

publixo.com 5 godzin temu

o, jaki cudak: panujący, choć małpolud!
gdyby korona rosła mu do wewnątrz czaszki
– może kłując pobudzałaby
szare komórki do działania.

a tak – słowotok i przeskoki,
szarpanina przerywanym ściegiem,
myśl niczym kamyczek. puszczanie kaczek
po chłodnej tafli.

niewiele potrzeba, by naprawić.
wystarczy odrobina czułości
będąca jak kreska na środku talerzyka

i banknot, by mógł ją wciągnąć,
rozjaśniony poznał istotę własnych pragnień,
chciejstw, fetyszyzmów.

jednak choćby tego brakuje.

wiem! poczytaj mu literaturę. na głos
i mało wyraźnie, by zarysy się zlewały.

pewnie spodoba mu się crossoverowy
fragment o Podstolinie włażącej na Telimenę,
słowa cętkowane, kręte.

naucz go zafałszowanej sztuki, wersji kolażowych.
niech jeszcze bardziej zmarnieje, podtraci się
usiłując chwytać rozjazdy, przepływy,
rozchylające się brzegi okładek.

...jeny, wyczuł, iż o nim mówię, chyba zaraz
zlezie z tronu! nie znasz, w głowie ci się nie pomieści,
do czego może być zdolny! nie daj się zwieść
– pomimo lichej postury – to bydlę,
co gryzie i brda, uciekaj!
Idź do oryginalnego materiału