Jak ptak na wabik – Dziewczyny, zamąż wychodzi się raz na zawsze. Do ostatniego tchu trwać przy ukochanym, a nie szukać wciąż tej drugiej połówki, bo można skończyć jak obgryzione jabłko. Żonaty mężczyzna to tabu – choćby nie próbujcie wdawać się w romans, bo wpadniecie w przepaść oboje. Fałszywe szczęście zawsze omija szerokim łukiem. Moi rodzice są razem od pięćdziesięciu lat. Dla mnie to wzór na całe życie. Obiecałam sobie – żadnych romansów z żonatymi ani nieślubnych dzieci. Ale los napisał własny scenariusz… Z siostrą Zosią zawsze konkurowałyśmy o uwagę rodziców. W domu rywalizacja, potem w klubie poznałam Egora – on podchorąży, ja pielęgniarka. Na pierwszy rzut oka zakochanie, miesiąc później ślub. Byłam za nim jak ptak na wabik. Wyjechaliśmy daleko po jego wojskowej szkole. Zaczęły się kłótnie i samotność, aż pojawiła się nasza Tania. Lata 90-te, wszystko niepewne. Egor odszedł z armii, zaczął pić i znikać. Zostawił kiedyś walizkę pełną pieniędzy, potem poprosił o złoto na spłacenie długów… W końcu druga kobieta, dziecko, rozwód. Nasza córka została bez ojca. W pracy zainteresował się mną żonaty lekarz Dima. Wciągnął mnie wir uczuć, ale nie potrafiłam zbudować szczęścia na łzach jego żony i córki. Odeszłam, przeniosłam się do innego szpitala. Tam poznałam swojego waszego – Wasyla. On też wychowywał dziecko sam. Los nas połączył, dzieci zaprzyjaźniły się, a my daliśmy sobie drugą szansę. Jesteśmy razem już trzydzieści lat, szczęśliwi mimo wszystko. Oto historia o miłości i zdradzie, o przebaczeniu i nowych początkach – o kobiecie, która jak ptak na wabik leciała za głosem serca, a życie nauczyło ją kochać od nowa.

naszkraj.online 1 tydzień temu
JAK PTAK NA ZEW MANĘ Dziewczyny, za mąż wychodzi się raz na całe życie. Trzeba być z ukochanym aż do ostatniego tchu, a nie całe życie szukać tej drugiej połówki i tułać się po świecie. Tak można zostać jak ogryzek jabłka nikt już na niego nie spojrzy. Żonaty facet to temat tabu. choćby nie próbujcie […]
Idź do oryginalnego materiału