Gdy zmarła ciotka Zofia, nikt z nas nie przypuszczał, iż los tak gwałtownie odmieni życie Jana Wojciechowskiego. Zofia mieszkała sama, na obrzeżach Krakowa, w niewielkim domku, a miała jedyną wnuczkę dziesięcioletnią Małgosię. Matka dziewczynki dawno temu wyjechała za granicę do pracy i bardzo rzadko pisała listy do domu. Jan wiedział, iż pozostawić Małgosię samą oznaczałoby […]