W sieci gorąco, a pacjenci i fani medycyny naturalnej są bliscy zawału. Zostali zaalarmowani, a adekwatnie nastraszeni przez internetowe wpisy, iż od września wchodzi w życie tzw. lex szarlatan. Przepisy mają rzekomo całkowicie zakazać pracy masażystom, dietetykom, psychoterapeutom, a choćby zielarzom! Koniec z relaksacyjnym masażem, koniec z dietą pudełkową i melisą na spokojny sen? Ile w tym prawdy, a ile szukania taniej sensacji?