Nazywam się Jerzy i mam 49 lat. Pracuję jako pielęgniarz na nocnej zmianie w szpitalu wojewódzkim w Krakowie. Jestem tam już dwadzieścia lat, widziałem naprawdę wszystko, co można sobie wyobrazić. Od ośmiu lat jestem rozwiedziony. Mam syna, Michała, który właśnie skończył szesnaście lat. Mieszka ze mną. To bardzo dobry chłopak. Odpowiedzialny, sumienny, nigdy nie sprawiał […]