— Odwołałem fachowca i dostawę rur. Posiedzisz weekend bez wody — zrozumiesz, kto w tym domu jest mężczyzną. To Leszek rzucił mi w plecy tonem surowego pana, który pozbawia poddanych prawa do słodkiej wody. — Na ten weekend jadę do mamy. Odpocznę od twoich wiecznych próśb. Spróbuj choć raz rozwiązać męskie problemy sama. Niech życie […]