Wystarczy przejechać wzdłuż tej inwestycji, by zauważyć, iż układ drogowy w okolicy przechodzi prawdziwą rewolucję. Łącznie zaplanowano tu trzy ronda: jedno stoi już w Elżbiecinie, kolejne w Marianowie spina DK64 ze „starą” 61-tką, a trzecie powstaje właśnie na trasie w stronę Jedwabnego.
I to właśnie to trzecie rondo budzi najwięcej emocji – głównie dlatego, iż w ogóle miało go nie być.
Według pierwotnych planów GDDKiA, w tym miejscu projektanci narysowali zwykły wiadukt. Łącznik Via Baltiki miał po prostu przejechać dołem nad droga wojewódzką – bez żadnej możliwości zjazdu czy włączenia się do ruchu. Dla lokalnych kierowców oznaczało to absurd: widzieć nową trasę, ale nie móc na nią wjechać.
Jesienią 2024 roku przedsiębiorcy z okolic Jedwabnego, mieszkańcy i lokalni samorządowcy z Piątnicy podnieśli raban. Wskazywali prosto: jak nie dacie nam zjazdu, to cały ciężki transport z okolicznych zakładów rozjedzie lokalne wsie i zakorkuje s











