Muzyka ucichła nagle, jakby ktoś przeciął cieniutką nić, która trzymała całą uroczystość w jednym kawałku. Na sali zapadła dziwna cisza. Najpierw słychać było tylko ciche brzęknięcie szklanek przy ścianie, potem delikatny trzask mikrofonu w mojej dłoni. Stałem wtedy na środku sali i nagle poczułem, jak wszystkie spojrzenia zwracają się na mnie. Ci sami ludzie. Ci, […]