Obraz i podobieństwo Jedynego Boga
Nadszedł czas byśmy spojrzeli na Jedynego Boga w aspektach struktury, będącej źródłem poszukiwanej treści. Widząc Boga - tak, jak pojęcie człowieka w ogólnie dostępnej
strukturze, czyli w istniejących podobieństwach, ciała, duszy i miłości - dostrzegamy w Bogu płaszczyznę: Bóstwa, Ducha i Miłości. Bogactwo cnót tych boskich płaszczyzn nie sposób wymienić, ale każda z nich zawiera się w JA osoby Boga i udziela się wedle Jego woli. Także musimy stwierdzić ich istnienie jest wieczne w strukturze Jedynego Boga. Natomiast działanie Boga zewnętrzne jest tą afirmacją, której zawdzięczamy zaistnienia świata materialnego w wymiarze czasowym, ujętego w Księdze Rodzaju.
Dostrzegamy także w pojęciu Jednego Boga zachodzącą relację wewnętrzną, całkiem inną od relacji zewnętrznych – co wydaje się być oczywiste – iż słowa: „Uczyńmy człowieka na Nasz obraz…” odsłaniają zachodzącą relację wewnętrzną i osobową, której działaniem jest odwieczna miłość Boga. Chcąc w naszych poszukiwaniach iść dalej – jeszcze raz - musimy sobie odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: do kogo Jedyny Bóg kieruje owe prokreacyjne słowa, aby powołać człowieka do istnienia. Dziś gdy spojrzymy w analogii, w tych aspektach na człowieka to dostrzegamy oblubieńca i oblubienicę, którzy poprzez małżeńską konsumpcję biorą udział w prokreacji dziecka na Obraz i podobieństwo Boga.
Otóż dziecko jest obrazem - osobą i podobieństwem z pierwiastkiem życia otrzymanym od Boga. Poprzez analogię odkrywamy rzeczywistość nadprzyrodzoną, gdzie z Pierwotnej Prokreacji Jedynego Boga ujawnia się działanie Oblubieńca i Oblubienicy powołujących do istnienia Dziecko na Obraz i Podobieństwo. W pojęciu Dziecka określamy wszystkie osoby powołane do życia przez Boga w Pierwotnej Prokreacji Obrazu i Podobieństwa. W tych zachodzących relacjach z chwilą pojawienia się Dziecka ujawnia się nam afirmacja Boga Ojca i Boga Matki – ujawniająca się analogia do pojęcia rodziny ludzkiej. Boskie rodzicielstwo odnosi się do słów: „ W ten sposób zostały ukończone niebo (serafiny, cherubiny, archaniołowie, aniołowie, człowiek; mężczyzna i niewiasta) oraz wszystkie ich zastępy ( stworzeń) ( por.Rdz 2,1). Prokreacja Pierwotna Boga tkwi przede wszystkim w Jego obiektywnych prawidłowościach, w udzielaniu daru z siebie, w „ poszczególnych podobieństwach osoby”, dających tzw. „fundament życia”, na którym powstaje kod DNA dla poszczególnych Dzieci, w bazie sił rozwojowych konkretnej osoby.
Jak wiemy chłopiec jest obrazem ojca, zaś dziewczynka obrazem matki. Tak więc w odniesieniu do Pierwotnej Prokreacji mężczyzna jest Obrazem Boga Ojca, zaś niewiasta obrazem Boga Matki (Ducha Świętego). W Bogu dostrzegamy pojęcie Obrazu, czyli żywej Osoby i pojęcie Podobieństwa jako struktury, przez nas ujętej jako płaszczyzny: Bóstwa, Ducha i Miłości. Życie Dziecka zawiera się równocześnie w trzech płaszczyznach Boga, będąc w symbiozie ( bez nich nie byłby człowiek pełną osobą – otrzymanym obrazem Boga) mających różny stopień daru w wielorakich zastępach osobowych powołanych do istnienia. Istnienie osób w różnych wymiarach egzystencji jest uzależnione od DAWCY ŻYCIA, od otrzymanych zasadniczych wyznaczników zawartych w DNA i ciągłej możliwości ich działania w danym wymiarze. Poznając fundament kształtujący ludzką egzystencję, mamy szansę wrócić do zdrowych korzeni naszej egzystencji, uniknąć wielu wypaczeń ewolucyjnych lub jak kto chce rewolucyjnych poglądów i filozoficznych teorii, wcześniej, czy później musimy zgłębić źródło naszego życia i praktykować metody zbliżające do potęgi Bóstwa, Ducha i Miłości, aby wyzwolić się z iluzji i ograniczeń jako naleciałości zewnętrznego świata.
Warto jest poznać strukturę Osoby Boga, z poszczególnymi płaszczyznami będącymi nośnikami wiecznego światła, dającymi pierwotne wzorce naszego istnienia i funkcjonowania. Możemy też dostrzec nasze powiązania z strukturą Boga i sens uczestnictwa w niej. Tak jak ziarno – każda roślinka korzeniami zapuszcza się w ziemię, tak osoba ludzka – poprzez fakt otrzymania życia na Obraz i podobieństwo Boga – winna usilnie troszczyć się o swoją partycypację w transcendencji Boga, by zdrowo funkcjonować i żyć. Po to, żeby przestać szukać relacji w świecie zewnętrznych, potęgującym stres, trudności, cierpienia i fałszywe przekonania, iż szczęście znajdzie się poza Dawcą Życia. Należy przekonać się, iż uczestniczenie w Obrazie i podobieństwie stanowi bazę dla naszej osoby. Wzbudzone relacje wprowadzające w partycypację „pierwiastka życia” czynią „cuda” w naszym życiu - np. wyzwolenie z grzechów, uwalnianie z nieuleczalnej choroby i od bólów.
Zachodząca synchronizacja między Osobą Boga i człowieka, niesie ze sobą pomyślność zdarzeń, łatwość osiągania celów, sukcesów w pracy , a w relacji duchowej to zdobycie zdolność do najgłębszego przebaczenia, zdobywanie cnót np. kardynalnych i wiele innych, oraz w płaszczyźnie miłości – miłosierdzia, poznanie prawdziwej miłości, czy zrealizowanie pozornie nieosiągalnych marzeń. Przed każdym człowiekiem jawi się ogromna możliwość, dostępna od zaraz i łatwa do realizacji jeżeli się wie, jak to zrobić. Warto wejść w osobiste splątanie: własnego fundamentu życia z Dawcą Życia, by dowiedzieć się, iż umiejętne komunikowanie się z Boską Wszechmocą Świętości jest w stanie przeniknąć ludzką osobę dla bycia jednością z Nią. Rezultat zjednoczenia niesie doświadczenie niewidzialnej opieki, pomoc w pokonywaniu przeszkód, pozwalając być nieustannie uczestnikiem synchronii – tzw. pomyślności życiowej, spełnienia pragnień.
Takie zjednoczenie – z czasem możemy nazywać splątaniem - to rzeczywistość wymagająca rzetelnej moralności. To wymiana: reakcja, przenikanie, wnikanie, wzajemna partycypacja, zachwyt, żarliwa modlitwa, głęboka medytacja, muzyka , miłość i wieczne istnienie. Wtedy Osoba – osoba w wzajemnej relacji osiągają stan świadomości i uczuć, w którym wzajemnie się słyszą i odpowiadają zrozumieniem. Żeby taki stan osiągnąć, potrzebne jest poznanie struktury Boga i czynników które pozwalają wchodzić z taką zażyłość, jaka zachodzi między Ojcem a dzieckiem, między Matką a dzieckiem, albo oblubieńcem i oblubienicą; potrzebna modlitwa, medytacja, czyli umiejętność komunikacji poprzez serce. Potrzebna jest nie tylko pokora, ale umiejętność akceptacji drugiej strony, zaufanie boskiej woli i zaakceptowanie zamysłu Boga wobec własnej osoby i wchodzenie w harmonię współistnienia innych osób. W pojawiających się przeszkodach, należy spojrzeć na działanie Chrystusa, które polega na usunięciu wszelkich destrukcji spowodowanych przez grzech, aby każdy człowiek mógł osiągnąć stan pełnego rozwoju swojej osoby.














