Kiedy mój nowy partner, Marek, wprowadził się do naszego mieszkania w Warszawie, mój piętnastoletni syn nagle zrobił się jak zamknięta puszka śledzi milczący, nieobecny, choćby nie chciał z nami jeść obiadu przy stole. Aż pewnego dnia wyrzucił z siebie w drzwiach: Mamo, ja się go boję. Nie dam rady mieszkać z nim pod jednym dachem, […]