Kiedy mój nowy mąż zamieszkał z nami, mój piętnastoletni syn, Staś, jakby zamknął się w sobie. Przestał choćby siadać z nami do stołu, a pewnego dnia, niespodziewanie powiedział: Mamo, boję się go. Nie mogę mieszkać z nim w jednym domu, bo on Pierwsza noc Huberta u nas przypadła na piątek. O świcie obudził mnie zapach […]