Ojcostwo a władza w relacjach / skryba021

publixo.com 4 dni temu

Ojcostwo a władza w relacjach



Dostrzegasz relacje zewnętrzne i wewnętrzne, ale być może nie zastanawiasz się nad tym, jak w nich uczestniczysz, co każda z nich wnosi i dokąd prowadzi. Obraz i podobieństwo (Boże) to wspaniałe dary, które nosimy w sobie, wywołujące subtelne emocje, często mylnie nazywane `problemami`. W niewinności bycia sobą, dary te mogą rozpalać potężne uczucia kontroli i osądu w odniesieniu do tego, jak rzeczy powinny lub nie powinny wyglądać. Wgląd w Dawcę Daru Życia jest doskonałym sposobem na weryfikację tych uczuć. Należy analizować każdą relację, zewnętrzną lub wewnętrzną, aby realizować stojące przed nami zadania. Choć nie wolno lekceważyć aspektów moralnych (aby uniknąć „zgagi duchowej”), odkrycie dobrze wypełnionego zadania przynosi wielką satysfakcję. Rodzice robią wiele, aby pomóc dziecku odkrywać relacje wewnętrzne, szczególnie tę zasadniczą, leżącą u podstaw ludzkiego życia. Wskazują na Boga jako Dawcę Życia, przekazującego dar Obrazu i Podobieństwa przez ziemskich rodziców.
Relacje wewnętrzne, płynące z Pierwotnej Prokreacji, są niezbywalne i pragniemy ich na każdym etapie życia. Chcemy kochać i być kochanymi, a gdy Dawca Życia nie jest blisko, tęsknimy za Nim, a rozłąka staje się ciężarem. Mówiąc sobie, iż to tylko tymczasowe, lokujemy nasze relacje w innych osobach. Jednakże należy mieć na uwadze, iż koncepcja ojcostwa, zarówno tego transcendentnego, boskiego, jak i tego ziemskiego, tkwi głęboko w ludzkim doświadczeniu i jest fundamentalna dla rozumienia naszych relacji, tożsamości oraz moralności. Analiza tych dwóch wymiarów ojcostwa – boskiego i ludzkiego – pozwala dostrzec unikalne więzi, znaczenie władzy oraz rolę w stawaniu się, zarówno w wymiarze duchowym, jak i biologicznym.
W wielu tradycjach religijnych Bóg jest postrzegany jako Ojciec – pierwotna, stwórcza siła, która daje życie, nadaje sens i ustanawia porządek. Jego ojcostwo nie jest uwarunkowane biologicznym pokrewieństwem, ale jest wyrazem „Obrazu i podobieństwa” w bezwarunkowej miłości, troski i mądrości. Ojcostwo Boga manifestuje się poprzez Jego powołanie do życia osoby. Relacja Boga z ludzkością jest relacją Ojca do swoich dzieci – pełną miłości, ale także zawierającą naukę, dyscyplinę i wytyczanie dróg. Wewnętrznie, w teologii chrześcijańskiej, relacja między Ojcami a Synem (Jezusem) i Duchem Świętym ukazuje dynamikę boskiej wspólnoty i miłości, która stanowi wzór dla wszelkich relacji. Zewnętrznie, Bóg objawia się jako Stwórca, Prawodawca i Sędzia, co implikuje Jego władzę nad całym istnieniem. Natomiast wewnętrzne Boskie ojcostwo nadaje ludzkiemu życiu cel i głębsze znaczenie. Uświadamia nam, iż nie jesteśmy przypadkowymi bytami, ale dziećmi kochającego Ojca, co daje poczucie bezpieczeństwa, przynależności i wartości. Wpływa na kształtowanie się moralności, gdyż zasady moralne często wywodzą się z boskich przykazań i wartości, które Bóg jako Ojciec przekazuje swoim Dzieciom. Natomiast ojcostwo ziemskie, choć z natury inne, czerpie swoje korzenie i inspirację z boskiego wzorca. Jest to rola pełna wyzwań, odpowiedzialności i nieustannej nauki, która ma najważniejsze znaczenie dla rozwoju dziecka. Relacja między matką a ojcem stanowi fundament rodziny. Ich wzajemna miłość, szacunek i kooperacja tworzą stabilne i bezpieczne środowisko dla dziecka. Zewnętrzne relacje rodziny z otoczeniem (społecznością, krewnymi) są również kształtowane przez wzorzec, jaki tworzą rodzice. Ojciec, jako figura często kojarzona z siłą, ochroną i wychowywaniem do odpowiedzialności, odgrywa szczególną rolę. Jego obecność, wsparcie i zaangażowanie w życie dziecka są nieocenione. Ziemskie ojcostwo rozpoczyna się wraz z poczęciem dziecka i trwa przez całe życie. Jego znaczenie jest wielowymiarowe: Ojciec przyczynia się do przekazania życia i jest integralną częścią procesu tworzenia rodziny. Jego miłość i troska budują poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości u dziecka. Ojciec przekazuje dziecku wzorce zachowań, uczy zasad społecznych, pomaga rozwijać umiejętności i przygotowuje do samodzielnego życia. Wprowadza dziecko w świat poza rodziną. Ojciec może być pierwszym nauczycielem wiary i duchowości, pomagając dziecku zrozumieć jego miejsce w szerszym porządku istnienia. Z ojcostwem transcendentnym, boskim, jak i tym ziemskim, wiąże się kwestia władzy która jest nieodłączna od pojęcia ojcostwa. W obu wymiarach – boskim i ludzkim – władza ta jest ściśle związana z miłością, odpowiedzialnością i służbą.
Bóg jako Stwórca ma najwyższą władzę nad wszystkim. W kontekście małżeństwa i dziecka, Jego władza objawia się jako ustanowienie praw naturalnych, moralnych i duchowych, które mają chronić i wspierać rodzinę. Małżeństwo jest często postrzegane jako święty związek, którego fundamentem jest boski „ Obraz i podobieństwo” i błogosławieństwo. Dziecko jest darem od Boga, za który rodzice są odpowiedzialni. Boska władza inspiruje i kieruje, ale nie zmusza. Władza rodzicielska jest pochodną boskiej władzy i ma charakter powierniczy. Oznacza ona prawo i obowiązek rodziców do kierowania rozwojem dziecka, zapewnienia mu bezpieczeństwa, edukacji i wychowania w duchu wartości. Ta władza nie jest absolutna ani despotyczna, ale powinna być sprawowana z miłością, mądrością i poszanowaniem godności dziecka. Celem jest doprowadzenie dziecka do samodzielności i odpowiedzialności.
Uświadamianie dziecku obecności Boga w jego zaistnieniu (poczęciu): Jest to jeden z najpiękniejszych aspektów ojcostwa. Rodzice mają możliwość przekazania dziecku świadomości, iż jego istnienie nie jest przypadkiem, ale darem i wynikiem Boskiego zamysłu. Rozmawiając o poczęciu jako o momencie, w którym Bóg tchnął życie, rodzice budują w dziecku poczucie głębszego sensu jego istnienia i ufności w Boską opiekę. To właśnie przez rodziców, zwłaszcza ojca, dziecko może zacząć postrzegać obecność Boga w swoim życiu – jako Tego, który je obdarzył życiem, kocha i prowadzi. W podsumowaniu spostrzegamy, iż Ojcostwo Boga i ojcostwo rodziców ziemskich są dwiema stronami tej samej monety – miłości, troski i odpowiedzialności. Boskie ojcostwo stanowi ostateczny autorytet i źródło, z którego czerpiemy wzorce. Ziemskie ojcostwo jest Jego żywym odzwierciedleniem, które materializuje się w codziennych relacjach, kształtując fundamenty ludzkiego życia. Poprzez świadome sprawowanie władzy rodzicielskiej, opartej na miłości i odpowiedzialności, oraz poprzez uświadamianie dziecku jego boskiego pochodzenia, rodzice pomagają mu odnaleźć swoje miejsce w świecie i zbudować zdrową relację zarówno z Bogiem, jak i z ludźmi. Także spójrzmy pobieżnie na relacje władzy poza rodzicielskiej. Relacje między obywatelem, a sprawującymi władzę państwowa, a także innymi państwami niesie wiele wyzwań.
Uświadamiają nam, iż ich kształtowanie odbywa się w relacjach zewnętrznych. Dopóki przestrzegane są `zdrowe zasady` (uczciwość, prawda, poszanowanie godności, rzetelność), relacje rozwijają się pomyślnie. Jednak rządzący daną wspólnotą (np. krajem) mają dwie możliwości sprawowania władzy: pozytywną i negatywną, opartą na dobru lub manipulacji. Przede wszystkim nie wolno traktować obywateli przedmiotowo. Władza nie może zapominać, iż sprawuje urząd nad osobami, które są Dziećmi Boga. Każda władza jest wezwaniem do służby i poszanowania życia. Dawcą życia jest Bóg i tylko On może je zakończyć. Słysząc o aborcji, władza powinna pouczać, wskazywać na życie jako najwyższe dobro, a nie ją zachwalać, czy do niej zachęcać. Żadna władza świecka nie uwolni matki i ojca od odpowiedzialności przed Bogiem, Dawcą poczętego życia. To poczęte dziecko zostało dane z nurtu, w którym trwa proces życia wszystkich osób, nie tylko w naszym świecie. Aby funkcjonowanie władzy w tych aspektach było możliwe, sama władza musi uczestniczyć w życiu z Bogiem. Wskazywanie na odwieczną prawdę, iż każdy człowiek uczestniczy w Pierwotnej Prokreacji, otrzymując życie na Obraz i Podobieństwo Boga, który sam jest Ojcem i Matką, zapewnia harmonię.
Gdy spojrzymy na relacje rodzicielskie i relacje władzy, dostrzeżemy istniejące różnice. W relacji rodzicielskiej względem dziecka nie istnieje relacja zewnętrzna, natomiast między władzą a obywatelem zachodzi relacja zewnętrzna, oparta o prawo. Prawo reguluje wzorce zachowań, które mają zapobiegać konfliktom. W relacji rodzicielskiej relacje wypływają z miłości, scalając wspólnotę rodzinną, w której każda osoba służy innym członkom rodziny.
Być może zdumiałoby nas, gdyby sprawujący władzę w państwie (lub innej instytucji) zastosowali podejście `rodzicielskie` wobec społeczeństwa, scalając wspólnotę. Istniejące rozłamy, animozje i konflikty zniknęłyby, gdyby wróciły na swoje miejsce u podstaw i działały w zdrowych relacjach. Ludzie radowaliby się, iż ich źródło życia jest odsłaniane przez sprawujących władzę, a wszystkie decyzje płyną z Boga i mają na względzie wspólne dobro.
Czego oczekujemy od poznania relacji zewnętrznych i wewnętrznych przez naszych przywódców, którzy jeszcze nie dostrzegają swego działania w wymiarze transcendentnym? Z pewnością nie tego, by z orężem iść do tłumów i przekonywać, iż to sprawowana władza jest prawdziwa i ma rację. Władza realizowana w aspektach zewnętrznych relacji (a taka zawsze jest i nie musi być) stanowi element rozdzierający wspólnotę ludzką. Dotykając tego doniosłego problemu, należy dostrzec wielość wymiarów wspólnot zarządzanych przez władzę. Wspólnoty pragną uznawać władzę i żyć we wzajemnych, zdrowych relacjach, zapewniających rozwój, czy to państwowe, religijne, czy różnego rodzaju organizacje. Wszystkie one pragną funkcjonować w zrozumiałym i przekonującym świadectwie władzy. Władzy o aspektach służebnych, opartej na miłości, noszącej znamiona adekwatnej relacji.
Jednak w ścisłym znaczeniu relacja wewnętrzna z inną osobą (np. z dzieckiem) istnieje tylko w prokreacji. Rodzice zawsze pozostają w relacji wewnętrznej, choćby gdy dziecko jest dorosłe. Nasz związek z Obrazem i Podobieństwem polega na tym, iż otrzymaliśmy moc wyobrażania sobie, marzenia i odczuwania możliwości życia z wnętrza samego Boga, aby odzwierciedlić to, co tworzymy. Obie dziedziny, zarówno Pierwotna Prokreacja, jak i ludzka prokreacja, opisują, jak działa rodzicielska miłość. Mimo iż te prokreacje mogą rozwiązać niektóre tajemnice, to bezsprzecznie otwierają drzwi jeszcze głębszym pytaniom dotyczącym naszego istnienia.
Oczywiście nie wiemy wszystkiego, co można wiedzieć o Bogu. Ale wiemy, iż w otrzymanym Obrazie i Podobieństwie jesteśmy wszyscy Dziećmi Boga, który pragnie, byśmy umieli żyć jak przystało na Świętą Rodzinę. Władza Rodzicielska względem Dzieci jest niezastąpiona przez żadną inną władzę i różni się od władzy sprawowanej przez urzędników państwowych, przez osoby zewnętrzne. Czasem pojawiają się symptomy, iż władza świecka chce zastąpić, a choćby pozbawić władzy rodzicielskiej, oderwać od fundamentu, jakim jest rodzicielstwo i rodzina. Nadużycia władzy świeckiej jasno określa stare przysłowie `dziel i rządź`, co często określa się czynnikiem egoizmu, chęcią dominacji nad innymi. Szatan jest tym, który dzieli, oszukuje, skłania do zła. Zrywa więzi z Pierwotną Prokreacją, starając się pchnąć człowieka w relacje zewnętrzne, w płaszczyznę, w której funkcjonują zwierzęta. Stąd na świecie tak dużo rozerwanych wspólnot, będących jak zabłąkane meteoryty, gotowe spaść w czeluście i spłonąć.
I rzeczywiście nadeszły takie czasy, iż samo słowo Bóg nie wystarcza do określenia przynależności do wspólnoty Dzieci Bożych. Chcąc zaznaczyć własną odrębność, trzeba było innych dodatkowych pojęć społeczności subkulturowych. Nazwy różnych grup subkulturowych, zamiast kierować się ku zdrowym zasadom miłości małżeńskiej i rodzicielskiej, podkreślają raczej głębsze oderwanie od wspólnoty wewnętrznej wynikającej z Obrazu i Podobieństwa. Po zastąpieniu pierwotnej prokreacji (jedynej adekwatnej wewnętrznej wspólnoty) stały się flagami triumfalnymi, powiewającymi dumnymi fortecami, w których zamknięci w swojej ideologii, zajęci zabezpieczeniem własnych zewnętrznych relacji, podążają w ślepe uliczki, poprzez posiadaną arogancję, lekceważąc otrzymany dar natury.
Jednak wróćmy do spojrzenia na Boga jako Ojca i Boga jako władcę, przez którego jesteśmy tym, kim jesteśmy. Już tutaj spostrzegamy ogromną różnicę istniejących relacji wewnętrznych od zewnętrznych. Nie zgłębimy do sedna zagadnienia, ale jesteśmy świadomi, iż Bóg Ojciec jest wszechmogący, a do swoich dzieci zawsze pozostaje w relacji wewnętrznej – rodzicielskiej, w aspektach aktów miłości, w wymiarze osobowym. Jesteśmy świadomi, iż Boga Obraz i Podobieństwo istnieje w nas, z którym możemy połączyć się z Jego twórczą mocą, naszym aktem miłości.

Idź do oryginalnego materiału