ON - 67 (z książki - 2024 r.)

michalwronski45.blogspot.com 20 godzin temu

NA KONIEC ŚWIATA

Usłyszałem Absura:

- Mało go używasz. Mogę pojechać na twoim rowerze?

- No pewnie…

Zajrzałem do kuchni. Absur pedałował z torbą na piersiach. Wystawał z niej łepek kota.

- Gdzie jedziecie?...

- Na koniec świata. Nigdy tam nie dotarłem. Chciałbym go pokazać Zenkowi - odparł Absur i przyśpieszył.


Idź do oryginalnego materiału