Oto triki, dzięki którym kupuję perełki z drugiej ręki online za bezcen
Zdjęcie: Dwie kobiety ubrane modnie i ciepło pozują na ulicach miasta, obie noszą jasne futrzane kapelusze, jasne okrycia wierzchnie i szaliki, w tle widać budynki mieszkalne oraz zaparkowany samochód.
Często słyszę od znajomych: "Paulina, skąd masz te wszystkie perełki? Ja nie mam czasu w bieganie po lumpeksach!". I wiecie co? Ja też nie! Moje sekretne łowisko to internet, a dokładnie platformy z odzieżą używaną. Wiem, wiem, zaraz powiecie, iż to ryzykowne, iż pełno tam oszustów i rzeczy z uciętymi metkami sprzedawanych jako luksusowe. Ale uwierzcie mi, przy odrobinie sprytu i znajomości kilku trików, można tam upolować prawdziwe skarby za grosze, bez wychodzenia z domu. Gotowi poznać moje sekrety?
















