
POSŁUCHAJ
Mimo słomkowego kapelusza z szerokim rondem, który zasłaniał nie tylko głowę, ale i pół twarzy Eustachy Mordziak, kupiec bieliźniany na bazarze na PL. Szembeka natychmiast poznał zbliżającego się kolegę, Kazimierza Główkę – emeryta stale się tu zaopatrującego.
– Bardzo elegancko pan wygląda, panie Kaziu.
– Chłopcy w moim wieku nie mogą wychodzić na takie słońce bez nakrycia głowy, sam pan wie.
– Słyszał pan o tym Kubkowskim?
– Kubkowski?
– Bartłomiej Kubkowski. Jako pierwszy człowiek przepłynął Bałtyk – 160 kilometrów z maleńkiej Kasebergi w Szwecji do nie większego Dziwnowa. 54 godz. pływania w zimnym morzu, pośród fal i prądów morskich – bez odpoczynku, snu, po prostu niebywałe.
– Ale po co?
– Wspierał w ten sposób fundację Cancer Fighters, która pomaga dzieciom chorym na raka. Odważny, dzielny, szlachetny człowiek. Wielu przed nim próbowało, a on to zrobił.
– Faktycznie, szacun – jak mówi młodzież. A wie pan, iż kiedyś Bałtyk można było przejść na piechotę?
– Kiedy to było? …
– Wyczytałem, iż ostatni raz Bałtyk zamarzł tak na amen w zimie z 1946 na 1947 r. Ja się w 47 urodziłem, dlatego zapamiętałem datę. Potem tak całkiem, to już nigdy.
– Bałtyk nie zamarza, Ren wysycha, Dunaj jest tak płytki, iż Węgrzy muszą wyłączyć elektrownię atomową, bo wody do chłodzenia reaktorów jest za mało, pożary trawią Hiszpanię Grecję, Francję, u nas temperatura dochodzi do 40 stopni … Kurde, co się dzieje?
– „Oze sroze”, panie Eustachy.
– Chyba trzeba być ciężko chorym na umyśle, żeby takie pierdoły opowiadać.
– Jak to u nas – dwaj Polacy, trzy zdania i cztery partie. W tej samej sprawie oczywiście.
– Chyba partie specjalnej troski?
– Ja bym jednak tego nie lekceważył, są bowiem rodacy, którzy uparcie nie wierzą, iż czarne jest czarne, a białe białe.
– Fakt, u nas o byle co zaraz wojna, jak w niejednym małżeństwie.
– Jest jednak zasadnicza różnica: ze zmianami klimatu trzeba się zmierzyć na zasadzie albo-albo. A w małżeństwie jest chwila na zastanowienie: kiedy zanosi się na kłótnię, zawsze można zdecydować: czy chcesz mieć rację, czy święty spokój?
Szaser
Co tam panie na Pradze
Mieszkaniec – gazeta mieszkańców Warszawy









