„Po 50-tce zakochałam się w facecie młodszym o 20 lat. Miłość kwitła do czasu, aż trzeba było podjąć ważne decyzje”
Zdjęcie: Mam 50 lat i zakochałam się w facecie młodszym o 20, fot. Getty Images, zdjęcie ilustracyjne, Wavebreakmedia
„Był bystry, wrażliwy i niesamowicie dojrzały jak na swój wiek. Zanim się obejrzałam, byliśmy nierozłączni. Wspólne spacery po pustych, porannych ulicach, przesiadywanie w małych kawiarniach na obrzeżach. Czułam się przy nim tak, jakbym odzyskała kolory, które przez lata zszarzały w moim życiu”.











