"Postawili mi jeden warunek. Żadnych nazwisk i żadnych twarzy". Dziennikarz ujawnia sekrety "Łowców cieni"

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Łowcy cieni


— Jak ścigali Kajetana Poznańskiego, to mieli wyjechać na kilka dni, a wyjechali na kilka tygodni. To była pogoń przez całą Europę. Ubrania prali w zlewach w kolejnych hotelach, potem suszyli je w samochodach, bo nie mieli czasu w dłuższe postoje. Ostatecznie zatrzymali go na Malcie, ale też w ostatniej chwili — opowiada w programie "Kulisy spraw" Piotr Halicki, dziennikarz Onetu i autor książki "Łowcy cieni".
Idź do oryginalnego materiału