Choć należała do najbardziej rozpoznawalnych kobiet w kraju, pełnienie funkcji pierwszej damy nie wiązało się z wynagrodzeniem. Dziś 71-letnia żona byłego prezydenta pobiera emeryturę, której szacowana wysokość może zaskoczyć. Szczególnie gdy porówna się ją z pieniędzmi otrzymywanymi przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Różnica jest ogromna.
Jolanta Kwaśniewska pełniła funkcję pierwszej damy w latach 1995–2005. W tym czasie towarzyszyła mężowi podczas oficjalnych spotkań, podróży zagranicznych i wydarzeń państwowych.
Przez lata była również ceniona za działalność społeczną oraz charakterystyczny, elegancki styl.
Choć od zakończenia prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego minęły ponad dwie dekady, była pierwsza dama przez cały czas pozostaje aktywna publicznie.
Ostatnio ponownie zrobiło się głośno o wysokości jej emerytury.
Tyle emerytury dostaje Jolanta Kwaśniewska. Kwota może zaskoczyćWedług medialnych szacunków Jolanta Kwaśniewska otrzymuje w tej chwili około 3 tys. zł miesięcznie.
Nie jest to oficjalnie potwierdzona przez nią kwota, ale wartość podawana od pewnego czasu przez media.
Dla wielu osób może być zaskakujące, iż była pierwsza dama otrzymuje świadczenie na takim poziomie.
Warto jednak pamiętać, iż żony polskich prezydentów nie pobierają pensji za wykonywanie obowiązków reprezentacyjnych.
Wysokość ich emerytury zależy między innymi od wcześniejszej pracy, odprowadzonych składek i obowiązujących przepisów.
Sytuacja zmieniła się częściowo w 2021 roku, kiedy wprowadzono finansowanie składek emerytalnych małżonków prezydentów z budżetu państwa. Regulacje objęły również odpowiednie okresy sprawowania tej funkcji w przeszłości.
Aleksander Kwaśniewski dostaje znacznie więcej. Różnica jest ogromnaZupełnie inaczej wygląda sytuacja finansowa byłego prezydenta.
Aleksander Kwaśniewski ma prawo do dożywotniego uposażenia przysługującego osobom, które zakończyły sprawowanie urzędu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Według publikowanych wyliczeń jego świadczenie wynosi około 14,2 tys. zł brutto miesięcznie.
To kwota wielokrotnie wyższa od emerytury przypisywanej Jolancie Kwaśniewskiej.
W tym przypadku obowiązują jednak inne zasady. Wysokość uposażenia byłego prezydenta jest powiązana z wynagrodzeniem urzędującej głowy państwa.
Nie jest więc wyliczana w taki sam sposób jak zwykła emerytura z ZUS.
Kwaśniewska sama płaciła za ubrania i makijaż. Wyznała to po latachJolanta Kwaśniewska wielokrotnie opowiadała o kulisach życia w Pałacu Prezydenckim.
W wywiadzie dla magazynu „Viva!” ujawniła, iż choć jako pierwsza dama musiała dbać o odpowiedni wizerunek podczas oficjalnych wydarzeń, wiele związanych z tym wydatków pokrywała samodzielnie.
Dotyczyło to między innymi ubrań, fryzury i makijażu.
Przyznała również, iż eleganckie kostiumy i sukienki, które nosiła podczas prezydentury męża, nie zawsze odpowiadały jej prywatnym upodobaniom.
Znacznie lepiej czuła się w swobodniejszych stylizacjach, które określała jako sportową elegancję.
Jej wspomnienia pokazują, iż funkcja pierwszej damy wiązała się z licznymi obowiązkami i oczekiwaniami, mimo braku oficjalnego wynagrodzenia.
Była pierwsza dama ma istotną radę dla Polaków. Chodzi o pieniądzeJolanta Kwaśniewska od lat podkreśla, jak istotne jest samodzielne zabezpieczenie przyszłości finansowej.
W rozmowie z „Faktem” zachęcała do regularnego odkładania pieniędzy, choćby jeżeli początkowo miałyby to być niewielkie kwoty.
Zwracała również uwagę na znaczenie rozsądnego gospodarowania oszczędnościami i poznawania zasad inwestowania.
Jej zdaniem warto myśleć o emeryturze znacznie wcześniej, zamiast odkładać takie decyzje na ostatnie lata aktywności zawodowej.
Przykład małżeństwa Kwaśniewskich pokazuje, jak różne mogą być zasady ustalania świadczeń emerytalnych.
Choć Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy przez dziesięć lat wspólnie uczestniczyli w życiu publicznym jako para prezydencka, po zakończeniu tego okresu przysługują im świadczenia obliczane na zupełnie innych podstawach.










