Rozbiór polskiej kolei na naszych oczach. PKP CARGO znów znika z odcinka Brześć – Kobylany!

podlaski.info 1 tydzień temu

Polski przewoźnik państwowy po raz kolejny nie wysłał ani jednego pociągu po szerokim torze. Zyski zgarnia niemiecko-białoruski układ.

To, co dzieje się w ostatnich tygodniach na granicy w rejonie Białej Podlaskiej i Terespola, to ziszczający się najczarniejszy scenariusz. Z informacji operacyjnych, do których dotarliśmy, wynika jednoznacznie: polski operator przewozowy PKP CARGO został po raz kolejny usunięty z obsługi toru 1520 mm w relacji Brześć – Kobylany.

Sygnał z węzła Małaszewicze: W bieżącej dobie PKP CARGO nie zrealizowało ani jednego pociągu szerokotorowego ze Wschodu. Cały potok towarów przejęły i odprawiają wyłącznie podmioty niemiecko-białoruskie.

Biała Podlaska straci na wygaszaniu Małaszewicz

Dla mieszkańców powiatu bialskiego Małaszewicze to nie jest po prostu abstrakcyjny punkt na mapie. To miejsca pracy dla setek rodzin z Białej Podlaskiej, Terespola, Piszczaca i okolic, a także potężne wpływy podatkowe dla lokalnych samorządów. Tymczasem zamiast obiecywanego rozwoju i inwestycji w strategiczny „port lądowy”, obserwujemy bezprecedensowy demontaż polskich pozycji na Nowym Jedwabnym Szlaku i wstrzymywanie projektów, o które walczyli parlamtarzyści na czele z Grzegorzem Biereckim.

Gdy polskie składy stoją bezczynnie na bocznicach, a maszyniści z naszego regionu drżą o swoje posady w ramach zapowiadanych zwolnień i restrukturyzacji, obcy przewoźnicy bez przeszkód zarabiają na polskiej infrastrukturze.

Kto zarabia na polskich torach?

Sytuacja, w której polski państwowy przewoźnik oddaje pole niemieckim firmom logistycznym działającym w aliansie z podmiotami białoruskimi, rodzi pytania o cele obecnej polityki transportowej. Miliony złotych z opłat przeładunkowych i przewozowych, które powinny trafiać do budżetu państwa oraz zasilać lokalną gospodarkę w powiecie bialskim, płyną szerokim strumieniem do obcych kieszeni.

Nie pozwolimy na ciche wygaszenie potencjału gospodarczego Południowego Podlasia! Wyprzedawanie i oddawanie walkowerem węzła w Małaszewiczach to zamach na suwerenność logistyczną Polski i uderzenie w tysiące rodzin z naszego regionu. Pytamy publicznie decydentów: w czyim interesie PKP CARGO oddaje tory konkurencji zza zachodniej i wschodniej granicy?

źr. podlaski.info

Idź do oryginalnego materiału