Sekret zupy z karpia od gospodyń z Daniszewic

reporter-ntr.pl 2 godzin temu

W województwie łódzkim nie brakuje smaków, które od pokoleń goszczą na rodzinnych stołach. Są jednak potrawy szczególne, nierozerwalnie związane z miejscem i ludźmi, którzy od lat dbają o ich wyjątkowy charakter. Taką kulinarną wizytówką Daniszewic w gminie Gorzkowice jest zupa z karpia przygotowywana przez Koło Gospodyń „Złote Wianki”.

Jest aromatyczna, smaczna i każdy, kto jej spróbuje, choćby z wątpliwościami, wraca po kolejną porcję. Firmowa zupa z karpia z Daniszewic to nie przypadek. W okolicy od wielu lat funkcjonują stawy hodowlane, stąd ta ryba stała się ważnym elementem lokalnej tradycji.

Pomysł na wyróżnienie wsi

– Jest to nasze danie popisowe z tego tytułu, iż na naszym terenie od wielu lat znajdują się karpiowe stawy hodowlane. I taki pomysł po prostu przyszedł nam do głowy, żeby zrobić coś takiego pysznego – mówi Gniewomir Patryarcha, przewodniczący Koła Gospodyń „Złote Wianki” w Daniszewicach.

Pomysł się przyjął, a zupa podbija podniebienia uczestników okolicznych festynów i imprez. – Ludzie próbują, a jak spróbują, to wracają po kolejne porcje – dodaje pan Gniewomir.

Przepis na sukces

Przepis na zupę to rodzinna receptura, ale KGW Złote Wianki chętnie się nią dzieli z innymi, aby zachować tradycję dla kolejnych pokoleń. Niedawno w Daniszewicach odbyły się warsztaty kulinarne finansowane z budżetu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Łódzkiego. Uczestnicy m.in. członkowie zaprzyjaźnionego koła z miejscowości Ogrodzona uczyli się, jak samemu przyrządzić aromatyczną zupę.

Jak przekonuje pani Teresa Szczepańska, członkini KGW Złote Wianki, sekret smaku tkwi w prostocie i cierpliwości. Podstawą jest aromatyczny wywar przygotowany na głowach karpia i włoszczyźnie. Do garnka trafiają marchew, pietruszka, seler i por, a warzywa po starciu są delikatnie podsmażane na maśle, by wydobyć z nich pełnię smaku. Dopiero wtedy do wywaru dodawana jest ryba, która potrzebuje zaledwie kilku minut gotowania. – Wszystko razem zagotowujemy, doprawiamy, dosalamy, dopieprzamy, żeby była ostra. Posypujemy zieleniną i życzymy smacznego – mówi.

Święto wsi, święto karpia

Zupa z karpia jest jednym z popisowych dań podczas Festiwalu Karpia, który od kilku lat ściąga do Daniszewic tłumy amatorów tej ryby. W ubiegłym roku gości zjechało tylu, iż organizatorzy na gwałt szukali zapasów ryby. A popisali się, bo karp królował i to w wielu postaciach – był wędzony, smażony, w galarecie, w pierogach i na kanapkach. W tym roku popularne święto odbędzie się 22 sierpnia. – Zapraszamy. Będzie zupka, będzie karp wędzony i wiele innych ryb – zachęca przewodniczący.

kw, fot. M. Romanik/lodzkie.pl

Idź do oryginalnego materiału