– Smażyłam wtedy naleśniki u siebie w mieszkaniu, gdy wszedł tam nieznajomy mężczyzna opowiada teraz znajomym Jadwiga Zawadzka. Wcale nie było jej wtedy do śmiechu. Proszę sobie wyobrazić kobieta sama, w mieszkaniu nikogo oprócz niej nie ma i nie powinno być. A tu nagle bach! ktoś idzie prosto na ciebie! Tak właśnie się to wydarzyło. […]