- To miał być tylko eksperyment - zaczyna Zuza w rozmowie z Wirtualną Polską. Kiedy kilka lat temu jej partner zaproponował "urozmaicenie" życia intymnego, nie była przekonana. - Mówił o fantazjach, o otwartości, o tym, iż inni tak żyją i są szczęśliwi. Ja czułam raczej ścisk w żołądku niż ekscytację - wspomina.