Wojtek Gola po raz kolejny udowodnił, iż ma do siebie ogromny dystans. Influencer postanowił wesprzeć głośną charytatywną akcję Łatwoganga, przekazując na licytację jeden z najbardziej absurdalnych "artefaktów" polskiego internetu - 22-stronicowy dokument, który ma potwierdzać, iż nie jest biseksualny. Internauci już nie mogą się doczekać, ile osiągnie cena tej nietypowej pamiątki.