Strażacy z Bork gasili raka. Poleciały pukle włosów [FILM]

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Finał dziewięciodniowej akcji Łatwoganga w niedzielę, 26 kwietnia przerósł oczekiwania. Cala Polska już złożyła się na ponad 282 mln zł dla fundacji Cancer Fighters. Podczas 9-dniowego stream’u, przy dźwiękach utworu rapera Bedoesa i walczącej z trzecią wznową, chorującej na raka Mai, Łatwogang we własnym mieszkaniu gościł znanych ludzi świata kultury, sportu i mediów, zbierając jednocześnie fundusze dla fundacji.W działanie zaangażowali się druhowie z Bork, nie tylko zbiórką ale i symbolicznym goleniem włosów, w ramach akcji "Gasimy raka". „Wszystko zaczęło się od spontanicznego pomysłu w jedno popołudnie. Prezes jednostki Piotr Lis wraz z córką Wiktorią oraz druhem Adrianem postanowili zrobić coś, co zaszokowało wszystkich: solidarnie ścięli włosy, by wesprzeć chorych na raka!” – informuje w swoich mediach społecznościowych gmina Borki.Szczególne uznanie należy się Wiktorii Lis, dziewczynie, która zainicjowała akcję i ścięła włosy sięgające do pasa. - To ona jako pierwsza podchwyciła pomysł – zdradza prezes OSP Borki, Piotr Lis.Ciężar ścinania włosów Wiktorii wziął na siebie szef gminnego zarządu OSP i wójt Bork, Marcin Czyżak. – Znaczenie tej akcji warta jest takiej chwili. Udało się zabrać całkiem pokaźną sumę. Pieniądze zebrane podczas akcji zostaną przekazane na konto fundacji za pośrednictwem internetowej zbiórki – mówi wójt Czyżak.
Idź do oryginalnego materiału