Koło Gospodyń Wiejskich „Chabry i Maki” w Nowej Wsi wzięło udział w organizowanych w Kielcach Targach Agro&Active Trawel, gdzie reprezentowały Wielkopolskę.
Na stoisku Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi cały czas coś się działo. Trwały warsztaty rękodzielnicze, były spotkania z twórcami ludowymi i pokazy, które pozwalają podejść bliżej do tradycji i zobaczyć ją w praktyce.
Duży ruch przyciągało również stoisko Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. W jednym miejscu spotkali się wystawcy z całej Polski, a odwiedzający próbowali regionalnych produktów, dopytywali o ofertę i braliudział w warsztatach. Degustacje i pokazy kulinarne przyciągały uwagę niemal bez przerwy.
Z kolei stoisko Polskiej Organizacji Turystycznej to przestrzeń dla tych, którzy szukali pomysłów na wyjazdy. Od spokojnego wypoczynku na wsi, przez uzdrowiska, po aktywne trasy rowerowe – odwiedzający sprawdzali kierunki, rozmawiali i planowali kolejne podróże.
Te trzy stoiska dobrze pokazują, jak różnorodna jest dziś polska wieś – od tradycji i rękodzieła, przez lokalne produkty, po nowoczesną ofertę turystyczną.
Panie z Nowej Wsi na targi do Kielc udały się w osiem osób, gdzie jako danie wielkopolskie prezentowały rewelacyjny żur, szynkę, która gotowana była przez 9 godzin, białą kiełbaskę, bigos Antoniego, który doczekał się własnej nazwy. Przygotowały także drożdżówki z konfiturami z porzeczki, placki drożdżowe. Jak podkreślają niesamowitą furorę zrobił żur.
– Na targach przedstawione zostały potrawy regionalne od morza do gór. Wiele uwagi było poświęcone organizacji wypoczynków, kulturze, tradycyjnej kuchni. Targi odwiedził Minister Rolnictwa Stefan Krajewski.
Panie z Nowej Wsi do Kielc pojechały z koordynatorami Aldoną Jankowską i Martą Kondraciuk. Otrzymałyśmy wiele wskazówek, m.in. jak się rozwijać, jak integrować społeczeństwo. Atmosfera była przesympatyczna , taka rodzinna. Bardzo się nam podobało. Występy były cudowne. Ciekawostką może być fakt, iż było z nami małżeństwo, które właśnie obchodziło 50 – lecie ślubu. Zespół ludowy z gór zaśpiewał jubilatom staropolskie – Sto lat. Wszyscy wstali i były brawa. Takim akcentem właśnie poczułyśmy tą niesamowitą atmosferę, która towarzyszyła nam podczas całego pobytu… – mówią panie z KGW Chabry i Maki w Nowej Wsi.









