"To się musiało wydarzyć". Turystka komentuje tragiczny pożar w karaibskim "raju all inclusive"
Zdjęcie: Obsługa hotelu zignorowała ostrzeżenia klientów
W piątek w czterogwiazdkowym hotelu w Bayahibe w Dominikanie wybuchł pożar, w którym całkowicie zniszczona została znaczna część ośrodka. Ewakuowano prawie 1700 osób, a w ogniu zginęła 46-letnia turystka z Włoch. Jak się okazuje, klienci hotelu już wiele miesięcy wcześniej informowali obsługę o poważnych naruszeniach przepisów przeciwpożarowych w obiekcie.





