TorebkaLeżała na parapecie, a wiatr delikatnie poruszał jej paskiem.

naszkraj.online 3 dni temu
Słyszałem tę historię na kuracji i przekazuję ją dalej. Grażyna usiadła na wolnej ławce, upewniwszy się, iż jest czysta i iż jej jasnej sukni nie grozi choćby pyłek kurzu. Miała na ramieniu nową, białą torebkę. W sanatorium przyjęło się już, iż po kolacji każdy zakłada coś odświętnego i wychodzi na spacer. Większość kuracjuszy wystawia swoje […]
Idź do oryginalnego materiału