Agnieszka przysiadła na wolnym miejscu, upewniwszy się, iż ławka jest czysta, a jej jasnej sukience nie zagraża choćby pyłek. W ręku trzymała nową białą torebkę. Tutaj, w górskim sanatorium, weszło już w zwyczaj, iż po kolacji zakładało się odświętne rzeczy i wychodziło na spacer. Większość kuracjuszy także popisuje się swoimi strojami. Jedna z pań przyznała: […]