Jedwabne na trasie więziennych ekip
Spośród czterech miejscowości objętych umową, to właśnie Jedwabne niesie ze sobą szczególny ciężar gatunkowy. Tutejsza nekropolia żydowska, podobnie jak wiele innych w regionie, zarastała przez dekady, stanowiąc cichy świadek tragicznych wydarzeń z czasów II wojny światowej. Wejście tam ekipy z Czerwonego Boru to nie tylko porządkowanie zieleni, ale też przywracanie podstawowego szacunku miejscom pochówku dawnych sąsiadów .
– Warto pamiętać o jednym: to nie są po prostu „jakieś” cmentarze żydowskie. To są cmentarze mieszkańców tych miejscowości, którzy żywot swój dzielili razem z Polakami. Dbamy po prostu o miejsca pochówku ludzi. Często są to obiekty zabytkowe, ale też miejsca ściśle związane z zagładą – tłumaczył Krzysztof Bielawski z Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.
Dla fundacji, która ma pod swoją opieką aż 154 nekropolie w całej Polsce , bez











