Ukryty filtr w pralce potrafi narobić sporo kłopotów. Mało kto go zna

kobieta.interia.pl 7 godzin temu
Zdjęcie: Kobieta wkłada jasne pranie do otwartej pralki w nowoczesnej łazience.


Większość właścicieli pralek pamięta o szufladce na proszek i od czasu do czasu uruchamia program czyszczenia bębna. Tymczasem jest w niej kilka miejsc, które miesiącami pozostają nietknięte, choć to właśnie tam gromadzą się osady, wilgoć i zanieczyszczenia mogące skrócić żywotność urządzenia. Jeden z tych elementów jest tak mało znany, iż wielu użytkowników dowiaduje się o jego istnieniu dopiero wtedy, gdy pralka zaczyna pobierać wodę znacznie wolniej niż zwykle.
Idź do oryginalnego materiału