„Wzrosty te dotyczą poszczególnych połączeń fraz, ale nie powinny być traktowane jako porównanie ich popularności – procentowy wzrost nie mówi o bezwzględnej skali wyszukiwań. Dane wskazują jednak, iż moda luksusowa staje się wyraźnym elementem zainteresowania drugim obiegiem.”
W artykule znajdziesz:
dlaczego luksus coraz mocniej pojawia się w wyszukiwaniach związanych z Vinted,
jakich marek szukają Polacy w drugim obiegu,
dlaczego „pre-owned” zaczyna wypierać słowo „vintage”,
skąd zainteresowanie Y2K i archiwalnymi kolekcjami,
jak influencerzy wpływają na to, czego szukamy na Vinted.
1. Prada, Gucci i Kenzo. Na Vinted coraz częściej szukamy marek z wyższej półki
Wyszukiwanie hasła „Prada Vinted” wzrosło o 400 proc. rok do roku, „Vinted Gucci” o 350 proc. miesiąc do miesiąca, a „Vinted Kenzo” o 267 proc. miesiąc do miesiąca. W analizowanych wyszukiwaniach pojawia się również Massimo Dutti, więc drugi obieg nie jest już związany wyłącznie z jednym segmentem cenowym.
Szczególnie interesujący jest luxury. Torebka, buty czy marynarka luksusowego domu mody nie muszą być dziś wyszukiwane najpierw w butiku. Dla części kupujących pierwszym krokiem jest sprawdzenie, czy konkretny model pojawił się już w drugim obiegu – szczególnie jeżeli pochodzi ze starszej kolekcji albo jego cena regularna jest wysoka.
Spotlight Launchmetrics
2. Vinted coraz częściej działa jak archiwum. Szukamy konkretnego dropu, a nie po prostu „bluzy”
W raporcie pojawiają się również wyszukiwania dotyczące konkretnych kolekcji i projektów, w tym tych związanych z Travisem Scottem. To dobrze pokazuje zmianę sposobu korzystania z platform second hand:
„W materiale pojawiają się unikatowe kolekcje, m.in. związane z Travisem Scottem, a także konta konkretnych osób. Fraza „Dominik Rupiński Vinted” zanotowała wzrost zainteresowania o 800 proc. rok do roku.”
Najpierw pojawia się rzecz: model, współpraca, drop albo archiwalna kolekcja. Dopiero później zaczyna się szukanie miejsca, w którym można ją jeszcze znaleźć. W takim układzie Vinted zaczyna działać jak katalog rzeczy, które dawno zniknęły z regularnej sprzedaży.
fot. Spotlight Launchmetrics / Londyn
3. „Pre-owned” rośnie szybciej niż „vintage”. To dobrze opisuje nowy second hand
Nie każda używana rzecz jest vintage. Torebka sprzed trzech sezonów czy sneakersy z niedostępnej już współpracy zdecydowanie lepiej mieszczą się w kategorii „pre-owned”. Z raportu wynika, iż właśnie to określenie rośnie szybciej niż fraza „moda vintage”.
Różnica może wydawać się językowa, ale dobrze pokazuje zmianę rynku. Wiek produktu nie zawsze jest najważniejszy. Coraz częściej liczą się marka, konkretny model, jego dostępność i stan – szczególnie przy zakupach premium i luxury.
Spotlight Launchmetrics / Chanel S26
4. Y2K i lata 90. przez cały czas sprzedają nam marzenia o archiwalnej garderobie
Zainteresowanie Y2K, latami 90. i początkiem lat 2000. nie kończy się na nowych kolekcjach inspirowanych tamtym okresem. Drugi obieg daje możliwość znalezienia rzeczy, które naprawdę wtedy powstały.
Jeśli punktem odniesienia staje się archiwalne zdjęcie Kate Moss, konkretny fason z początku lat 2000. albo nieprodukowany już model torebki, współczesna reinterpretacja może nie wystarczyć. Właśnie dlatego powroty kolejnych dekad tak dobrze współpracują z Vinted: trend wraca, ale oryginały przez cały czas są gdzieś w obiegu.
Spotlight Launchmetrics
5. Luxury second hand nie kończy się na Vinted
Raport pokazuje również zainteresowanie Vestiaire Collective, platformą skupioną na produktach premium i luksusowych. Nie oznacza to, iż można bezpośrednio porównywać jej skalę z Vinted, ale potwierdza szerszy kierunek: produkty z wyższej półki coraz mocniej funkcjonują w drugim obiegu.
Second hand dzieli się dziś według potrzeb. Jednego dnia szukamy marynarki popularnej marki, drugiego archiwalnej torebki luksusowego domu mody. W obu przypadkach wspólne jest jedno – nowa kolekcja w sklepie przestaje być jedynym miejscem, od którego zaczynamy zakupy.
Spotlight Lunchmetrics
FAQ
Jaka fraza związana z Vinted wzrosła o 400 proc.?
„Prada Vinted”. Według raportu zainteresowanie tym zapytaniem wzrosło o 400 proc. rok do roku.
Czy oznacza to, iż Polacy kupili o 400 proc. więcej Prady na Vinted?
Nie. Analiza dotyczy wyszukiwań Google, a nie danych sprzedażowych Vinted.
Jakich luksusowych marek Polacy szukają w drugim obiegu?
W analizie pojawiają się m.in. Prada, Gucci i Kenzo. Wzrosty procentowe dotyczą jednak dynamiki zainteresowania, a nie rankingu najczęściej wyszukiwanych marek.
Czy vintage przez cały czas jest popularne?
Tak. W wyszukiwaniach przez cały czas pojawiają się Y2K, lata 90. i początek lat 2000., ale jednocześnie określenie „pre-owned” zyskuje na znaczeniu.
Co jeszcze analizuje raport „Polski Rynek Mody w Sieci”?
Raport przygotowany przez Fashion Biznes i Google obejmuje m.in. zainteresowanie markami i produktami, materiałami i składami, miejscem produkcji, certyfikatami, promocjami, dostawą i zwrotami, naprawą ubrań, second handem oraz trendami napędzanymi przez social media.













