W ten sposób możesz wykorzystać owoce, które nie zdążyły dojrzeć przed końcem sezonu. Na surowo zielone pomidory są toksyczne, ale w wyniku fermentacji stają się nie tylko jadalne, ale bardzo smaczne – jednocześnie jędrne i soczyste, przyjemnie kwaskowe, przesiąknięte aromatem czosnku, kopru i przypraw. Sprawdzą się jako dodatek surówki, na kanapkę lub półmisek z wędlinami.