Duża zmiana na polskim rynku handlowym. Sieć Woolworth ma zniknąć z Polski, a jej 76 sklepów przejmie niemiecki Tedi. Dla klientów nie oznacza to jednak zamknięcia wszystkich placówek i pozostawienia pustych lokali. Sklepy mają zostać włączone do sieci Tedi, która dzięki transakcji zwiększy liczbę swoich punktów w Polsce z 296 do 372. Przejęcie ma objąć również dotychczasowych pracowników Woolworth.
Fot. Warszawa w PigułceTo znacząca zmiana w segmencie dyskontów niespożywczych. Tedi sprzedaje między innymi artykuły do domu, dekoracje, zabawki i produkty sezonowe, dlatego na polskim rynku rywalizuje o podobnego klienta jak Pepco.
Woolworth znika, Tedi przejmuje 76 sklepów
Jak informuje Business Insider Polska, Tedi przejmie 76 polskich sklepów Woolworth. Placówki należą w tej chwili do siostrzanej spółki Woolworth GmbH.
Proces integracji ma być już na zaawansowanym etapie.
Dla klientów najważniejsza jest informacja, iż transakcja nie sprowadza się po prostu do likwidacji 76 punktów handlowych. Placówki mają zostać przejęte przez Tedi.
Zmieni się więc marka działająca w tych lokalizacjach.
Tedi będzie miało 372 sklepy w Polsce
Skala transakcji jest duża. Przed przejęciem Tedi posiadało w Polsce 296 sklepów. Dołączenie kolejnych 76 punktów oznacza wzrost do 372 placówek.
Policzyliśmy, jak duża będzie to zmiana.
76 ÷ 296 × 100 = około 25,7 proc.
Oznacza to, iż dzięki jednej transakcji liczba sklepów Tedi w Polsce zwiększy się o ponad jedną czwartą w stosunku do dotychczasowej sieci.
Po zakończeniu przejęcia sklepy po Woolworth będą stanowiły około 20,4 proc. wszystkich 372 placówek Tedi w Polsce.
Co z pracownikami Woolworth?
To jedna z najważniejszych informacji dotyczących przejęcia. Według informacji podanych przez Business Insider transakcja ma objąć również zatrudnienie dotychczasowych pracowników Woolworth.
Oznacza to, iż planowana operacja nie polega wyłącznie na przejęciu atrakcyjnych lokalizacji handlowych.
Za realizację procesu odpowiada Mirosław Huczek, menedżer grupy Tedi.
Woolworth pozostaje potężną marką poza Polską
Wycofanie marki z Polski nie oznacza końca działalności Woolworth w Europie.
Firma ma bardzo długą historię. Model dyskontowy rozwija od 1879 roku i pozostaje dużym graczem przede wszystkim na rynku niemieckim.
W Niemczech Woolworth planuje zwiększyć swoją sieć do 1,5 tys. placówek. Firma działa także w Austrii, a w 2025 roku weszła na rynki Czech i Słowacji.
Zmiana dotyczy więc polskiej części działalności sieci, a nie całkowitego zniknięcia marki z europejskiego rynku.
Tedi rośnie w Polsce. Ma już prawie 2 tys. pracowników
Tedi powstało w 2004 roku w Dortmundzie. Dzisiaj działa w wielu europejskich państwach, między innymi w Austrii, Belgii, Francji, Hiszpanii oraz we Włoszech.
Sieć rozwija się również w Polsce. Według danych przytoczonych przez Business Insider Polska firma zatrudniała 1927 osób i prowadziła 296 sklepów.
Jej obroty wynosiły 792 mln zł, a zysk netto 32,9 mln zł.
Policzyliśmy, ile obrotu przypadało średnio na jeden sklep
Na podstawie przedstawionych danych możemy oszacować średnią wartość obrotu przypadającą na placówkę.
792 mln zł ÷ 296 sklepów = około 2,68 mln zł.
Statystycznie na jeden sklep przypadało więc około 2,68 mln zł obrotu.
Możemy wykonać jeszcze jedno wyliczenie. Przy zysku netto wynoszącym 32,9 mln zł daje to średnio około:
32,9 mln zł ÷ 296 = około 111 tys. zł zysku netto na sklep.
To oczywiście wyłącznie matematyczna średnia. Poszczególne placówki mogą osiągać zupełnie różne wyniki w zależności od lokalizacji, powierzchni, kosztów i liczby klientów.
Tedi chce mieć 5 tys. sklepów w Europie
Polska transakcja jest częścią znacznie większej strategii.
Tedi zamierza w perspektywie średnioterminowej rozbudować swoją europejską sieć do 5 tys. sklepów.
Firma nie rozwija się wyłącznie poprzez otwieranie własnych placówek. Wykorzystuje również przejęcia. Poza sklepami Woolworth w Polsce Tedi rozwija działalność między innymi w Belgii oraz przejmuje inne sieci, w tym francuską Max Plus.
W roku 2024/2025 przychody brutto Tedi przekroczyły 3 mld euro.
Nowy konkurent Pepco rośnie w siłę
Ekspansja Tedi oznacza coraz silniejszą rywalizację na polskim rynku tanich artykułów niespożywczych.
Sieć posiada w ofercie ponad 4 tys. produktów. Są to między innymi dekoracje, wyposażenie gospodarstwa domowego, zabawki oraz artykuły sezonowe.
Co miesiąc do sprzedaży ma trafiać około 200 nowych produktów sezonowych i modowych.
Taki profil działalności sprawia, iż naturalnym konkurentem Tedi jest między innymi Pepco. Po przejęciu 76 kolejnych lokalizacji niemiecka sieć będzie mogła dotrzeć do znacznie większej liczby polskich klientów.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeżeli robisz zakupy w Woolworth, najważniejsza zmiana dotyczy samej marki. 76 sklepów Woolworth w Polsce ma zostać przejętych przez Tedi.
Nie oznacza to więc automatycznie, iż wszystkie te lokale zostaną zamknięte i znikną z mapy handlowej. Mają zostać zintegrowane z siecią nowego właściciela.
Zmiana będzie duża także z perspektywy całego rynku. Tedi urośnie z 296 do 372 sklepów, czyli zwiększy swoją sieć w Polsce o około 25,7 proc.
Ważna jest również sytuacja pracowników. Zgodnie z informacjami dotyczącymi transakcji przejęcie obejmuje także zatrudnienie dotychczasowej załogi Woolworth.
Dla klientów pozostaje teraz najważniejsze praktyczne pytanie: kiedy konkretne sklepy Woolworth zmienią szyldy na Tedi i jak zmieni się ich oferta? Proces integracji jest już zaawansowany, dlatego w najbliższym czasie warto obserwować informacje dotyczące poszczególnych placówek.






