Masz nadmiar cukinii, ale na samą myśl o kolejnych przetworach z octową zalewą i gorczycą tracisz apetyt? Możesz przygotować ją zupełnie inaczej. Warzywo pozostaje jędrne, nabiera aromatu czosnku i ziół, a charakterystyczna kwaśna nuta nie gra pierwszych skrzypiec. Sekret tkwi w dwóch prostych czynnościach wykonanych jeszcze przed upchnięciem kabaczka w słoikach.