Brytyjska emerytka udała się na wakacje na Teneryfę wraz ze swoim mężem. Podczas pobytu wyszła na samotny spacer, z którego nie wróciła na nocleg i nie dawała żadnego znaku życia. Zaniepokojeni bliscy zgłosili zaginięcie. Po 30 godz. służby odnalazły 76-latkę w wąwozie. Kobieta źle się poczuła i nie była w stanie wezwać pomocy. Została przetransportowana do szpitala.