Grzyby marynuję po włosku i smakują lasem, a nie octem. Sama „zeruję” co najmniej 1 słoiczek przed zimą

archiwum.przyslijprzepis.pl 3 godzin temu
Klasyczne grzybki ze słoika mają swoich wiernych fanów, ale czasem aż szkoda przykrywać aromat leśnych zbiorów mocną zalewą. Istnieje inny, delikatniejszy sposób, za pomocą którego pozostają jędrne, wyraziste i pełne dodatków. Najtrudniej wykazać się cierpliwością, silną wolą i pozwolić im postać kilka dni. W tej zalewie świetne będą kurki, a także borowiki, rydze czy koźlarze.
Idź do oryginalnego materiału