Majeczko, poszłabyś do sklepu po chlebek? zamglone spojrzenie czterdziestopięcioletniej kobiety już nie potrafiło skupić się na drobnej sylwetce siedmioletniej dziewczynki, która aż przełknęła ślinę na dźwięk słowa chleb. Oczywiście, mamusiu Dziewczynka cierpliwie czekała na drobne, za które pani Ania znajoma ekspedientka z osiedlowego całodobowego sklepiku, z westchnieniami sprzedawała Mai bochenek chleba. Nieraz wręczała jej też […]