Czasem wszystko robisz „jak trzeba”, a i tak coś idzie nie tak. Kluski śląskie wychodzą ciężkie, twardawe albo ciągnące jak guma. I wtedy łatwo dojść do wniosku, iż to po prostu trudne danie. A prawda jest dużo prostsza: w większości przypadków problem zaczyna się dużo wcześniej, niż myślisz, bo już na etapie przygotowania ziemniaków. Wystarczy zmienić jeden nawyk, żeby różnica w konsystencji była naprawdę ogromna.