Likwidują Dino - szaleństwo podczas wyprzedaży. Po zamknięciu marketu Dino lokal pozostanie pusty. Co tam będzie?

gostynska.pl 1 dzień temu

W likwidowanym markecie Dino, przy ul. Poznańskiej w Gostyniu trwa wyprzedaż obejmująca żywność i pozostałe produkty spożywcze, a także artykuły higieniczne, chemię gospodarczą i drobne artykuły dla domu. Przecena towaru w przedostatni dzień funkcjonowania sklepu sięgnęła 50%. W piątek na listę towaru ze znacznymi obniżkami trafił nabiał, a także mrożonki, czyli towar z marketowych lodówek i zamrażarek. Do ostatniego dnia w sklepie dostępne będą tak zwane artykuły świeże, czyli owoce, warzywa, mięso i wędliny. Artykuły znikają z półek błyskawicznie, w miarę możliwości asortyment uzupełniany jest rezerwami z magazynu.

Przypomnijmy - market Dino, to nie pierwszy sklep znanej sieci, który ostatnio zakończył swój "żywot" w mieście - KLIKNIJ w ARTYKUŁ PONIŻEJ

https://gostynska.pl/wiadomosci/ten-zolty-sklep-sieci-carrefour-zniknie-z-gostynia-klienci-moga-robic-zakupy-jeszcze-prze-kilka-tygodni/8MCN0g7R5Sn5FjY5VZCd

Klienci czekają niecierpliwie na otwarcie sklepu i tłumnie ruszają na zakupy od wczesnego rana. Parking niemal przez cały dzień zapełniony jest pojazdami. Mieszkańcy, którzy nie znajdą tam miejsca na pozostawienie auta, nie zwracają uwagi na przepisy – w tym obowiązujący zakaz parkowania i zostawiają auta przy drodze. Zdarzają się również kłótnie o sklepowe koszyki.

Personel, w tym sprzedawczynie pracujące przy kasie mają pełne ręce roboty.
Sobota, 4 lipca to ostatni dzień funkcjonowania sklepu. Od tego dnia lokal, który spółka Dino Polska wynajmowała od prywatnego właściciela, będzie stał pusty. Jak długo?

- Spółka Dino Polska rezygnuje z lokali, które wynajmowali na potrzeby funkcjonowania sklepów sieci handlowej Dino – potwierdza Tomasz Jankowiak, właściciel budynku, w którym funkcjonował sklep Dino od 17 lat.

Przyznaje, iż formalnie informacji o pomieszczeniach na wynajem jeszcze nie umieścił na najbardziej znanej w Polce intetnetowej platformie ogłoszeniowej.
Jednak zainteresowanie lokalem jest spore. Poważnie do sprawy podchodzi jeden z mieszkańców Gostynia, który oglądał już obiekt. Jak mówi Tomasz Jankowiak, negocjacje, by wynająć lokal na dogodnych warunkach, toczą się na kilku frontach - wiele zależy od tego, w jakim stanie właściciel sieci Dino pozostawi wynajmowane pomieszczenia.

- Otrzymałem propozycję, ale czekam, co Dino Polska zrobi z regałami. Zależy nam, żeby pozostały w lokalu, rozmawiamy na ten temat. Z tego, co wiem, poważnie zainteresowana osoba chciałaby lokal zagospodarować również na sklep spożywczy. Odzywają się również zainteresowani spoza Gostynia. jeżeli ostatecznie do wynajmu nie dojdzie, będę chciał uruchomić swój sklep spożywczo-przemysłowy w miejscu Dino – mówi Tomasz Jankowiak, który doświadczenie w prowadzeniu tego typu interesów już ma.

Z pewnością przestrzeń na dolnej kondygnacji budynku nie zamieni się w mieszkania, mimo iż te funkcjonują na górze, nad sklepem.

- Właściciel Dino ma 3 miesiące – tyle trwa okres wypowiedzenia – na doprowadzenie lokalu do porządku. Spółka powinna oddać obiekt w bardzo dobrym stanie. Przypomnę, iż weszła do zupełnie nowych pomieszczeń. Może udałoby nam się pod tym względem porozumieć i wystarczyłoby odświeżenie ścian? -

Zamknięcie jednego ze sklepów przy ul. Poznańskiej w Gostyniu nie oznacza jednak, iż polska marka całkowicie wycofuje się z miasta. Do dyspozycji mieszkańców pozostaje 5 innych punktów, w których najprawdopodobniej znajdą pracę zainteresowane osoby z personelu likwidowanego marketu. Być może sprzedawczynie zostaną zatrudnione w nowym punkcie handlowym uruchomionym po Dino?

https://gostynska.pl/wiadomosci/zamykaja-dino-trwa-intensywna-wyprzedaz-towarow-lista-mocno-przecenionych-sie-wydluza/LapQAjzv7yBqy2E7x0Hc
Idź do oryginalnego materiału