Lo Sfizio di Enrico – prawdziwy włoski street food w centrum Łodzi

jemywlodzi.pl 4 dni temu

Arancini z ciągnącym się serem, lasagne idealna, włoskie kanapki, aperitivo i chrupiące cannolo. Tu spełnicie swoje jedzeniowe zachcianki!

W Łodzi mamy wiele lokali oferujących włoską kuchnię, ale ten jest wyjątkowy. Mało gdzie można poczuć prawdziwy klimat Włoch. Niewielkie bistro, lada pełna najlepszych włoskich przysmaków, a za nią rodowici Włosi, dorzućcie do tego dobre espresso za 5 zł i mamy to. Za tym konceptem stoi Enrico Monti – Włoch, łódzki restaurator, właściciel Ristorante Mare e Monti oraz delikatesów La Bottega da Enrico. Już te kilka zdań powinno was zapewnić, iż warto zajrzeć do Lo Sfizio di Enrico przy Nawrot 18/20, by poczuć namiastkę Włoch w centrum Łodzi.

Lo Sfizio di Enrico

Lo Sfizio, czyli zachcianka

Enrico od kilkunastu lat karmi łodzian włoską kuchnią, a jego restauracja Mare e Monti to jeden z najlepszych włoskich adresów w mieście. To restaurator, który nie tylko otwiera kolejne miejsca ale przede wszystkim potrafi doskonale gotować i ugościć jak w domu. Z takim zestawieniem każdy kolejny lokal staje się miejscem wartym zjedzenia. Dwa lata temu powstało bistro Lo Sfizio di Enrico z włoskim street foodem.

Wnętrze lokalu
Menu

Knajpę pokroju Lo Sfizio znajdziecie we Włoszech niemal na każdym rogu. Niewielka przestrzeń, kilka miejsc siedzących, 3-4 stoliki na zewnątrz. W witrynie jest pizza na kawałki, arancini, lasagne, kanapki, słodkości i najróżniejsze włoskie napoje. W większości jest to jedzenie idealne do złapania na drogę czy szybki lunch. Na miejscu mają piecyk, który podgrzewa dania w kilka minut. Dopełnieniem całości jest panująca tu włoska atmosfera. Podczas naszej sesji nie raz ktoś uciął sobie miłą pogawędkę z Enrico, dopytując kiedy pojawi się jego ulubiony przysmak.

Enrico i porchetta którą przygotowują sami
Lada pełna najlepszego włoskiego street foodu

Lasagne doskonała

Większość pozycji z menu jest przygotowywana od podstaw przez Lo Sfizio. Wyjątek stanowi pieczywo do kanapek czy piadine, które wypieka im zaprzyjaźniona piekarnia, a rurki do cannolli sprowadzają z Włoch. Tu nie ma miejsca na spolszczone wersje dań, korzystają z włoskich receptur i sprowadzanych stamtąd produktów. Menu podzielone jest na 6 sekcji. Na małą przekąskę idealnie sprawdzi się arancini – panierowane kuleczki ryżowe smażone w głębokim tłuszczu, przygotowywane na kilka sposobów. U nas wjechało arancini fior di latte e basilico z cudownie ciągnącym się serem (16 zł).

Arancino fior di latte e basilico
Rodzaje arancini

W Lo Sfizio zjecie także pizzę frittę (smażona pizza) za 27 zł czy panzerotto w tej samej cenie. Kolejna sekcja, to lasagne (10,90 zł/ 100g), której jestem absolutną fanką. Ta z Lo Sfizio jest idealna. Delikatne makaronowe płaty, które nie dominują nad całością, słodko – kwaśny sos i dobrej jakości mięso. Po podgrzaniu w ichniejszym piecyku na wierzchu lasagne alla bolognese tworzy się chrupiąca powłoczka z sera, która jest wisienką na torcie. Do zjedzenia jest także lasagne z włoską kiełbasą, parmigiana di melanzane (przekładana bakłażanami), cannelloni z ricottą i szpinakiem, a piąty rodzaj to lasagne miesiąca. Wszystkie dania możecie zjeść na miejscu lub zabrać ze sobą na wynos.

Lasagne alla bolognese
Piadina Bologna z mortadellą, pesto bazyliowym, straciatellą i pistacjami

Włoskie kanapki

Nie mogło zabraknąć pizzy na kawałki, którą przygotowują na kilkanaście sposobów. Ich ceny wahają się od 12 do 22 zł. Dziś jednak miejsce w brzuchach zostawiłyśmy na włoskie kanapki. Panini przygotowane na pulchnej i chrupiącej schiacciacie, to od dzisiaj moje top przekąsek na drogę. Bierzcie tą z porchettą i karmelizowaną czerwoną cebulą (22 zł mała, 37 zł duża). Na pierwszy rzut oka kanapka wygląda na suchą, ale nic bardziej mylnego. Pieczywo choć wygląda na dominujące stanowi tu tylko idealnie lekką i chrupiącą otoczkę do soczystej porchetty, a cebula jest świetnym przełamaniem smaku. Druga kanapka to piadine – włoski rodzaj tortilli z dodatkiem smalcu, który odpowiada wyjątkowy smak i strukturę oraz sody nadającej puszystości. U nas wybór padł na tę z mortadelą, bazyliowym pesto, straciatellą i pistacjami (31 zł) – to zawsze strzał w dziesiątkę, a tu możecie być pewni włoskich składników, które dostaniecie także w delikatesach Enrico.

Schiacciata porchetta e cipolla

Dolce Italia i espresso za 5 zł

Czy już jesteśmy najedzone? Być może. Czy znajdziemy miejsce na deser? choćby na trzy! Szczególnie, iż z witryny uśmiecha się do nas tiramisu – zbalansowane smakowo w punkt, puszyste i bogate. Bardzo dobre cannoli, w którym ciasto nie jest zimne i twarde, a kruche, lekkie i chrupiące, wreszcie. No i moja nowa miłość, czyli profiterole. Małe ptysie nadziewane lekką bitą śmietaną, całe skąpane w gęstym czekoladowym kremie (16 zł).

Włoskie desery
Sycylijskie cannoli

Do takich słodkości musi wjechać dobre espresso. Wypijecie je za piątaka, a kawowe ziarna pochodzą z włoskiej palarni kawy Enrico (Caffé Pompeii). Kawa jest ciemno palona, w stylu neapolitańskim z czekoladowo-orzechowymi nutami, po prostu stworzona do espresso. jeżeli wolicie coś bardziej orzeźwiającego, wybieracie z całej lodówki włoskich piw – bardziej i mniej znanych, kolorowych lemoniad, których nie widziałyśmy w innych łódzkich lokalach oraz włoskich likierów i szprycerów. Czy wypijemy tu najtańszego aperola w mieście? Kubeczek kosztuje 23 zł.

Włoskie lemoniady
Spritz wenecki

Lo Sfizio di Enrico otwarte jest codziennie. Od niedzieli do czwartku w godzinach 12.00 – 19.00, w piątki i soboty pracują do 21.00. Mają też atrakcyjne promocje, które obowiązują od poniedziałku do czwartku, ale po nie odsyłamy was na social media Lo Sfizio.

Sprawdź nasz ostatni artykuł.

Idź do oryginalnego materiału