Made in Lab 17 przyciąga obietnicą zapachu inspirowanego Carolina Herrera Good Girl. Migdał, kawa, białe kwiaty i słodka baza brzmią znajomo, ale opinie pokazują istotną różnicę: można polubić nr 17, nie uznając go za wierną kopię oryginału.
Jak pachnie Made in Lab 17?
W opisie kompozycji obok migdału i kawy pojawiają się bergamotka oraz cytryna. Dalej są między innymi jaśmin, tuberoza i róża, a w bazie fasolka tonka, kakao, wanilia, pralina i drzewo sandałowe. To nie jest zapowiedź lekkich, cytrusowych perfum. Na pierwszy plan wysuwa się raczej słodycz przełamana kawą i kwiatami.
Podobnie widzą go recenzentki: często wspominają wanilię, kwiaty, kakao lub kawę. Wiele opisuje nr 17 jako zapach kobiecy i bardziej wieczorowy, choć niektóre noszą go także na co dzień. Ma w sobie coś z dodatku, który od razu nadaje ton całej stylizacji – zwłaszcza jeżeli lubisz perfumy otulające, a nie ledwie wyczuwalne.
Podobieństwo do Good Girl: opinie są podzielone
Made in Lab 17 jest zapachem inspirowanym Good Girl, nie produktem marki Carolina Herrera. Część osób ocenia podobieństwo wysoko, ale są też głosy wyraźnie odmienne – w tym recenzja osoby znającej oryginał, dla której obie kompozycje pachną różnie. Wysoka ocena samego nr 17 nie rozstrzyga więc, jak wiernie odtwarza inspirację.
Na karcie produktu w serwisie Wizaż widnieje ocena 4,8/5 ze 112 opinii, a 85% oceniających deklaruje ponowny zakup. To mocny sygnał, iż zapach ma zwolenniczki, ale te liczby dotyczą zadowolenia z nr 17, nie testu zgodności z Good Girl. Wśród recenzji są również opinie o egzemplarzach otrzymanych do testów.
A co z trwałością?
Tu pojawia się największy rozdźwięk. Jedne recenzentki czują zapach przez wiele godzin, inne piszą, iż po około trzech-czterech godzinach staje się słabo wyczuwalny. Jest też relacja o ostrożnie ocenianej trwałości na skórze, ale wyczuwalnym zapachu na ubraniu następnego dnia. W opiniach kupujących pochwałom podobieństwa do oryginału towarzyszy czasem uwaga, iż nr 17 jest mniej intensywny lub krócej utrzymuje się na skórze.
Czy warto go poznać? Tak, jeżeli pociąga cię połączenie słodkiej bazy, kwiatów i kawowego akcentu, a od perfum nie oczekujesz fotograficznej kopii Good Girl. jeżeli decydująca jest dla ciebie bardzo długa trwałość albo niemal identyczny zapach, opinie nie dają takiej pewności. Wtedy najlepiej sprawdzić nr 17 na własnej skórze, zanim zdecydujesz się na większy flakon.











