Młoda pietruszka kojarzy się większości Polaków z dnem talerza rosołowego, gdzie ląduje obok marchewki, pora i selera. Tymczasem korzeń pietruszki ma znacznie więcej do zaoferowania niż rolę warzywa zupnego. Pieczony z masłem i tymiankiem pachnie jak niedzielna pieczeń, smażony w plastrach przypomina chrupiące placki, a zmiksowany na puree konkuruje z najlepszymi dodatkami restauracyjnymi.