Na upały nie znam lepszego deseru. Orzeźwia i znika z talerzy w kilka chwil
Zdjęcie: Cytrynowe tiramisu w szklanym naczyniu ozdobione cytryną, skórką z cytryny i miętą.
Kiedy na zewnątrz panuje skwar, klasyczne cięższe desery odchodzą w odstawkę. Ochota na słodkie jednak nie mija, dlatego w tym czasie stawiam na coś lżejszego i orzeźwiającego. Właśnie wtedy najczęściej przygotowuję cytrynowe tiramisu. Jest delikatne, kremowe i ma przyjemną nutę świeżości, dzięki której sprawdza się choćby podczas największych upałów. Rodzina zawsze się cieszy, gdy widzi, iż je przyrządzam.












