Od razu rozpoznał swoją matkę Wybrali tę willę właśnie po to, by nic nie wystawało ponad. Miejsce, gdzie każdy detal został przewidziany, wypolerowany, zapięty na ostatni guzik: kryształowe żyrandole wiszące nad głowami niczym oswojone gwiazdozbiory, lniane obrusy bez ani jednej fałdki, kieliszki do szampana ustawione w rzędy z niemal wojskową precyzją. Nie przychodziło się tu, […]