Strażnicy miejscy z Łodzi szukają właściciela węża, który został znaleziony w kuchni jednego z mieszkań przy ul. Urzędniczej. Gad schował się w kuchennej szafce.
Otworzyła szafkę i zamarła. Służby poszukują właściciela
Strażnicy miejscy z Łodzi zostali ostatnio wezwani do jednego z mieszkań przy ulicy Urzędniczej. Właściciele zaalarmowali służby ponieważ natknęli się na dużego węża.
Właściciel węża poszukiwany
Gad jakimś cudem dostał się do mieszkania i schował się w kuchennej szafce. Jak się okazało był to pyton królewski.
ZOBACZ: "Wyjątkowe znalezisko" w polskim lesie. Pokazali nagranie
Strażnicy odłowili węża, a zdjęcia z akcji zamieścili w mediach społecznościowych.
Teraz funkcjonariusze szukają jego właściciela. "Czy ktoś rozpoznaje swoją zgubę? (...) Właściciela prosimy o kontakt wiadomości prywatnej" - czytamy we wpisie.
W komentarzach pod postem znajduje się też relacja kobiety, która znalazła węża. Jak zaznaczyła gad najpierw "narobił bałaganu w łazience". Domownicy jednak nie słyszeli tego, co się dzieje, bo spali.
ZOBACZ: Zaginęła w górach na prawie tydzień. W trakcie wędrówki ukąsił ją wąż
Ślady obecności węża zmusiły domowników do rozpoczęcia poszukiwań. Te przyniosły rezultat dopiero następnego wieczora, bo zwierzę sprytnie schowało się w szafce w kuchni.
"Poza tym wąż siedział spokojnie, mimo przeszukania pozostał niezauważony, pewnie się dobrze ukrył z tyłu, a iż jest łagodny i hodowlany, to siedział sobie cicho" - napisała kobieta.
