Ta sałatka zawsze znika ze stołu szybciej, niż zakładam. Dlatego nauczyłam się już robić ją z podwójnej porcji i podawać w największej misce. Połączenie soczystego kurczaka, chrupiących pieczarek, młodych listków i aromatycznego sosu sprawia, iż świetnie sprawdza się zarówno na codzienny obiad, jak i podczas spotkań z rodziną czy znajomymi.